BMW serii 8 przechodzi ostatnie testy przed światową premierą. Nowy luksusowy samochód sportowy bawarskiej marki zostanie zaprezentowany po raz pierwszy 15 czerwca 2018 roku w przededniu legendarnego 24-godzinnego wyścigu Le Mans. Jednak jak donosi niemiecka prasa, debiut tego auta odbędzie się w cieniu tragicznego wypadku z udziałem jednego z prototypów.

Kierowca testowy jednego z zamaskowanych modeli BMW serii 8 zabrał na wieczorną przejażdżkę matkę swojej dziewczyny. Na zakręcie stracił panowanie nad autem - zdaniem policji jechał zbyt szybko. Samochód rolował, wypadł z drogi i zatrzymał się na drzewach.

37-latek zza kierownicy rozbitego BMW wyszedł o własnych siłach, ale 53-letnia kobieta doznała tak poważnych obrażeń głowy, że zmarła na miejscu zakleszczona w aucie. Niemieckie media twierdzą, że nie miała zapiętych pasów bezpieczeństwa. Straż pożarna musiała specjalistycznym sprzętem rozcinać wrak by wydostać jej ciało.

Niemiecka prasa twierdzi, że rozbity samochód był prototypem BMW M850i xDrive, czyli najmocniejszej wersji tego sportowego modelu. Nowy silnik V8 mimo masy identycznej z poprzednikiem jest 68 KM mocniejszy i produkuje 530 KM. Maksymalny moment obrotowy jest wyższy o 100 Nm i wynosi teraz 750 Nm, a dostępny jest już przy 1800 obr./min.

Ośmiocylindrowa jednostka podaje napęd cztery koła przez zmodernizowaną, szybszą 8-stopniową skrzynię Steptronic. Inżynierowie twierdzą, że układ 4x4 xDrive pomyślano tak, by większe przeniesieniem napędu na oś tylną było odczuwalne w każdym trybie jazdy, a blokada mechanizmu różnicowego tylnej osi zapewniała maksymalną trakcję przy sportowym przyspieszaniu na wyjściu z zakrętu.