Zlot GTI Wörthersee to kultowa impreza dla pasjonatów motoryzacji. Austriackie Reifnitz nad jeziorem Wörth raz w roku staje się dla fanów modelu GTI prawdziwą mekką. I to właśnie dla tych ludzi Volkswagen stworzył model o nazwie Golf GTI TCR.

Nowa odmiana Golfa GTI jest drogową wersją samochodu, który dwukrotnie zwyciężał w ogólnoświatowej serii wyścigów TCR i nazywa się tak samo, jak auto wyczynowe – Golf GTI TCR. Sercem pokazanego w Austrii auta jest turbodoładowany silnik 2.0 o mocy 290 KM (w przedziale od 5000 do 6800 obr./min).

Jednostka TSI generuje maksymalny moment obrotowy o wartości 370 Nm, który do przednich kół trafia już od 1600 obr./ min i utrzymuje się aż do 4300 obr./min. Producent seryjnie wyposażył auto w 7-biegową przekładnię o dwóch sprzęgłach (DSG) i blokadę mechanizmu różnicowego przedniej osi.

Maksymalna prędkość Golfa GTI TCR to 250 km/h, ale wystarczy słowo i VW zdejmie elektroniczny kaganie i przesunie granicą do 264 km/h. Wówczas nowy GTI TCR pokaże pazury i będzie najszybszym Golfem GTI obecnej generacji.

Producent twierdzi też, że 290-konny seryjny Golf GTI TCR dysponuje osiągami porównywalnymi z do tych, które może zapewnić samochód wyczynowy z silnikiem o mocy 350 KM.

Nowy Volkswagen Golf GTI TCR trafi do sprzedaży pod koniec 2018 roku.

Ze sprzedażą na poziomie ponad 2,2 miliona egzemplarzy, Golf GTI stał się jednym z najpopularniejszych kompaktowych samochodów sportowych na świecie. Wszystko zaczęło się w 1976 roku, gdy Volkswagen zaoferował samochód z napędem na przednią oś i z silnikiem o mocy 110 KM. Pierwotnie miało powstać tylko 5000 egzemplarzy Golfa GTI – do dzisiaj wyprodukowano aż 4400 razy więcej.