Wreszcie samochody elektryczne będą miały sens? Koncern ABB twierdzi, że najnowsze dzieło jego inżynierów może zrewolucjonizować elektromobilność. Jak zapewniają, ładowarka Terra HP o mocy nawet 350 kW w 8 minut potrafi doładować akumulatory elektrycznego auta dając mu zasięg 200 km. To niewiele dłużej niż czas potrzebny na zatankowanie pojazdu spalinowego. Jej konstrukcja umożliwia ładowanie zarówno e-aut o wymaganym napięciu 400 V, jak i 800 V przy wykorzystaniu pełnej mocy.

W czasie prezentacji w Hanowerze szef ABB Ulrich Spiesshofer stwierdził, że nowa superszybka ładowarka zamontowana w miejscach obsługi podróżnych przy autostradach i na stacjach benzynowych znacznie ułatwiłaby podróżowanie elektrykami na dalekich dystansach.

Co ciekawe, firma ABB została wybrana jako dostawca stacji ładowania Terra HP w ramach dotychczas największego projektu budowy infrastruktury dla pojazdów elektrycznych w Stanach Zjednoczonych. W USA uważa się, że stworzenie krajowej sieci szybkich stacji ładowania – swego rodzaju "stacji paliw" dla pojazdów elektrycznych – jest kluczowe dla rozpowszechnienia e-samochodów. A plan rozmieszczenia przez spółkę Electrify America ładowarek wzdłuż autostrad w odległości nie większej niż 120 mil (ok. 195 km) od siebie oznacza, że do celu będzie można dojechać bez obawy utknięcia na trasie.