Parkują okrakiem na dwóch miejscach i są bezkarni? Wyjaśniliśmy sprawę parkingowych egoistów

| Aktualizacja:

O wyjaśnianie problemu parkowania jednego auta na dwóch miejscach poprosiliśmy przedstawicieli straży miejskiej z miast wojewódzkich. I okazuje się, że kierowca tak ustawionego auta nie zawsze zostanie ukarany mandatem i punktami karnymi. 

wróć do artykułu
  • ~d z i dek
    (2018-04-15 09:24)
    Moim zadaniem ,niekoniecznie tu nie chodzi o "buraka " parkującego na dwóch miejscach , lecz o buraka "sasiada " - który wysiadając z podstarzałej bryki uderza w sąsiadujący normalnie i blisko samochód , bo na swoim nie bardzo mu zależy . Moze należało by i na ten fakt zwrócić uwagę.
  • ~Z Anglii
    (2018-04-15 09:39)
    W wielu miejscach w Anglii nie ma takiego problemu. Samochód zaparkowany na dwóch miejscach po prostu zostanie nieźle (głęboko, gwoździem) porysowany. To jest wandalizm czy nielegalny samosąd, ale działa.
  • ~srsr
    (2018-04-15 09:42)
    Proszę jeszcze o szybkie przekalkulowanie szerokości dość wąskich miejsc parkingowych względem szerokości auta klasy od średniej wzwyż (proszę pamiętać, że większe SUVy to jeszcze szersze auta).
  • ~ciach
    (2018-04-15 09:42)
    Sprawa jest dyskusyjna. Mnie samemu nie raz zdarzało się ledwie co zmieścić między dwoma autami na parkingu a przy tym okrakiem na linii. Sąsiedzi odjadą pierwsi i co wtedy?
  • ~aga
    (2018-04-15 09:52)
    Te auta sa po prostu szersze podobnie jak busy potrzebuja wiecej miejsca aby zaparkowac . Sama mam takie i tez szerzej parkuje .Majac dziecko czy osobe starsza nie chcemy obijac auta sasiadowi . A autor artykulu chyba ma kompleksy piszac o burakach :)
  • ~qwerty
    (2018-04-15 10:02)
    LULUSIE to zagrożenie najczesciej choc sa mile wyjatki
  • ~44 dawniej też 44
    (2018-04-15 10:11)
    Lepiej tak zaparkować niż dostać strzała drzwiami od sąsiada polaczka buraczka w swoim passacie, zazdroszczącego mi mojej fury.
  • ~Porządny kierowca
    (2018-04-15 10:13)
    Od ciemniaków tak parkujących w miejscach płatnych należy liczyć parkowanie za dwa miejsca,a tam gdzie nie ma opłat,to mandat.
  • ~J.M.K.
    (2018-04-15 11:03)
    Uściślenie przepisu całkowicie bez sensu. Jakie znaczenie może mieć kolor linii wyznaczających miejsca parkingowe? Ważne, że takie linie są.
  • ~noburak
    (2018-04-15 11:16)
    Problem jest prozaiczny. To nie buractwo właścicielu SUVów parkujących na dwóch miejscach, ale buractwo projektantów parkingów i urzędników, wyznaczających za wąskie miejsca na samochód, że "ubić" więcej aut na parkingu. Proste.
  • ~Jo
    (2018-04-15 11:16)
    Dobry sposób na takich delikwentów to "przykleić" swoje auto do jego żeby nie mógł otworzyć drzwi, najlepiej jak jeszcze znajdziemy kolegę na drugą stronę.
  • ~franczak
    (2018-04-15 11:37)
    Pisowskie buractwo od rana do wieczora uczy swoich wyborców, że prawo, przepisy, konstytucja - są mniej ważne niż WŁASNY INTERES. No to mam efekty i będzie tego coraz więcej.
  • ~Bader
    (2018-04-15 13:29)
    Parkingi buduje się z pewnością według jakichś norm. Ktoś te projekty odbiera. Ktoś opiniuje. Zatrudniajmy jeszcze kogoś kto myśli.
  • ~Op
    (2018-04-15 15:08)
    Może straż zajelaby by się tematem. Jak się zajmie to wszyscy mają do nich pretensje. Takie to typowe Polskie
  • ~milion
    (2018-04-15 15:23)
    OK. tylko to nie zawsze powodem jest burak z suwa. po pierwsze to samochody często tak stoją że nie ma innego wyjścia. potem wyjada i zostaje nieborak - burak. po drugi obecnie samochody są coraz szersze. ktoś to zauważył i była jakaś tam ustawa. tyle że jakoś nie widzę akcji nowego rozplanowywania miejsc...
  • ~XYZ
    (2018-04-15 16:50)
    Są ludzie i taborety. Niektórzy wychodzą z założenia nie ważne jak byle tylko zapakować myśląc, że są sami. Tłumaczenie, że mam takie auto jest głupim tłumaczeniem. Można by powiedzieć jak nie umiesz takim autem parkować lub jeździć to kup sobie małe auto i problem z głowy.
  • ~~karol
    (2018-04-15 17:17)
    W Galerii Mokotów w Warszawie problem już dawno rozwiązano - są miejsca parkingowe XL dla mniejszych samochodów i XXL dla szerszych np. suwów. Miejsca parkingowe są bardzo wąskie a burakom trzeba wytłumaczyć czym różni się samochód mały od dużego. Wina leży po stronie projektantów, przepisów i głównie właścicieli miejsc parkingowych.
  • ~Touareg
    (2018-04-15 17:37)
    Dokladnie, narzekaja ci co jeżdżą corsa lub seicento. Ciekawe co by zrobili gdyby wsadzic ich za kierownice suv-a. Zaparkowac miedzy liniami to nie problem gorzej pozniej otworzyc drzwi,a tym bardziej ze z tyłu ma wysiasc jeszcze trojka dzieci, ktore nie patrza czy obok cos stoi, tylko po prostu otwieraja drzwi....
  • ~obserwator
    (2018-04-15 20:01)
    Oczywiste że właściciele droższych aut to buraki nie tylko na parkingu, wystarczy zaobserwować kto nie włącza kierunków 90% meroli nowszych BMW i suwów nie wyposażono w kierunkowskazy .
  • ~Piki
    (2018-04-15 20:21)
    Ci kierowcy poprostu nie potrafią trafić między dwie linie

Może zainteresować Cię też: