Siedzą na zderzaku, migają długimi... Co się dzieje na lewym pasie autostrad i ekspresówek?

| Aktualizacja:

Kierowcy w Polsce nie umieją jeździć autostradami i drogami ekspresowymi? Na pewno dzielą się na tych przyklejonych do lewego pasa i agresywnych poganiaczy. W obu przypadkach policja będzie bezlitosna…

wróć do artykułu
  • ~0000
    (2018-03-17 08:38)
    Takich idiotów trzeba surowo karać .
  • ~Bicz na lewackie i drogowe trolle
    (2018-03-17 11:43)
    Kompleksy i brak elementarnej kultury, której nie wynieśli z domu zakompleksieni nuworysze - tyle w temacie pajaców ścigających się na autostradach. Nagrywać i wysyłać na policję.
  • ~prawdziwy patriota
    (2018-03-17 11:54)
    polaczki przesiadły się z furmanek do samochodów i jeżdżą jak turasy w istambule...tja chłopstwo panie dobrodzieju...chłopstwo...
  • ~T
    (2018-03-17 09:32)
    Taka prawda - to chyba o Tobie ten artykuł.W PL nie wolno jechać z taka predkoscia.W Holandii i Belgii na autostradach sa kamery prędkości i odcinkowe pomiary prędkości. Zapraszam do sprawdzenie Twoich teorii o wyprzedzaniu 170 km.Mandat z Holandii przychodzi do Polski po jakichś 3 tygodniach ( karę wymierza polski sad).
  • ~taka prawda
    (2018-03-17 09:11)
    Karać to trzeba idiotów którzy niby wyprzedzają z prędkością większą o 5-10 km od wyprzedzanego i trwa to wieki , nauczyć się że na autostradzie wyprzedza się 150-170 a póżniej możesz sobie jechać 140 czy 120 po prawym pasie .
  • ~drv
    (2018-03-17 09:29)
    Miałem podobną sytuację jak ta opisana na początku.Jechałem przepisowe 120 i wyprzedzałem ciężarówki,było pod góre ,droga dwujezdniowa.Widzę w lusterku,że zbliża się z tyłu szybki i jak się potem okazało wściekły.Spokojnie jadę dalej swoje i wyprzedzam .Uuu ,ten z tyłu jechał za mną kilka sekund ale wydawało mu się ,że to wieczność i oszalał.W momencie kiedy wyprzedziłem te ciężarówki i prawy pas był wolny wściekły wypatrzył parę metrów przestrzeni między mną a ostatnią ciężarówką i już był na prawym pasie.Zrezygnowałem w takim razie ze zmiany pasa bo widzę ,ze juz sie ze mną zrównuje.Też coś pokazywał na głowę ,chyba go bolała i się spieszył.Ale to nie koniec.Wyprzedził mnie prawym pasem ,nastepnie zajechał mi drogę na lewym i depnął po hamulcach kilka metrów przede mną .Musiałem ostro hamować aby się z nim nie zderzyć.Ale to nie koniec.Jechał tak kilka sekund i znów ostro zahamował tak ,że prędkość spadła prawie do zera.I to wszystko działo się na ruchliwej trasie S1.Potem nacisnął na gaz i pomknął .Wszystko działo się tak szybko,że nie zapamiętałem numeru rejestracyjnego a szkoda.
  • ~taka prawda
    (2018-03-17 11:18)
    Jeżeli wyprzedzacie przez 15 min z różnicą prędkości 5 km to powinniście jeżdzić tylko po polnych drogach nie szybciej niż 40 km / h , to WY powodujecie wypadki na autostradach i wjeżdżacie pod prąd - do szkoły jazdy proszę .
  • ~kaz
    (2018-03-17 11:11)
    Takich wariatów łatwo spotkać nie tylko na autostradach a nawet w centrum Warszawy.
  • ~kazio
    (2018-03-17 08:46)
    uwielbiam się pastwić nad takimi poganiaczami, najpierw ich spokojnie puszczam, a potem gdy sami wyprzedzają nadlatuje z tyłu z włączonymi długimi i czasem klaksonem. Gość wtedy ********* ale ma okazję poczuć się poganianym. Jak dotąd nie trafiłem na nikogo kto byłby w stanie mi odjechać, choć pewnie takie samochody są.
  • ~realia_pl
    (2018-03-17 12:24)
    Jechałem między płotkami - remont drogi, zerwo manewru - za mną jakiś tirowiec. Miałem ok. 10 km/h więcej niż dopuszczony limit. Ten za mną trąbił, migał światłami i prawie, że tłukł mój zderzak. Co o tym powiecie?
  • ~w-ny
    (2018-03-17 21:42)
    Długa trasa : Włochy - Polska . Po drodze : Szwajcaria , Austria , Niemcy i w końcu PRL-bis . Do Goerlitz wszyscy (nawet Polacy) jadą grzecznie i zgodnie z przepisami . Po przejechaniu umownej granicy Polacy dostają jobla i jadą tak jak opisano w artykule . Przypadek ? Nie ! Po prostu brak patroli tzw. policji na polskich drogach . Nawet za komuny działał tzw. patrol autostradowy aktualnie niczego takiego nie ma . Za granicą jest policja , latają śmigłowce i drony : pilnują porządku , a w PRL - bis ??? Co mają innego do roboty te darmozjady ?!
  • ~Sigma
    (2018-03-18 09:40)
    Nie po raz pierwszy piszę na ten temat. W Polsce policja dużo gada, zapowiada, ostrzega i nic nie robi !!!. Z własnego doświadczenia; telewizory, komputery i radio zapowiadają akcję "Znicz", ma być tak, że nic i znicz się nie przeciśnie. Jadę przez całą Polskę na wskroś; od Przemyśla do Szczecina czwórką i trójką i co? ani jednego patrolu policji !!! To jest fakt i to zdarzyło mi się nie raz i nie dwa przestrzeni wielu lat. Myślę sobie, że pilnują cmentarzy i to trzeba robić, ale przecież nie wolno dawać takiego poczucia bezkarności na autostradach i drogach szybkiego ruchu jak jest obecnie. Dopóki nie zaczniemy słono płacić pozabijamy się !!! Policjo pokaż się wreszcie na autostradach i drogach szybkiego ruchu. Daj znać, że żyjesz i jesteś ! Parę nieoznakowanych aut nic nie znaczy ! Mają być policyjne wozy i mrugające policyjne światła widoczne z daleka; tylko tak zapanuje porządek u nas. Strach Panie, strach nas wyzwoli !
  • ~wieslaw-c
    (2018-03-17 20:40)
    To nie chodzi tylko o autostrady i eksprsówki, generalnie w Polsce większość kierowców to tzw. zderzakowcy, kierowcy nie utrzymujący bezpiecznego odstępu od poprzedzającego go pojazdu. Stąd robią się utrudnienia w ruchu, bo kierowcy z podporządkowanej drogi nie mają szansy wyjazdu. Każda zwężka to natychmiast kończy się "zakorkowaniem drogi" i utratą płynności ruchu. To jest codzienna rzeczywistość, a wiem co piszę, bo tygodniowo pokonuję na krajowych drogach 2-3tys. km.
  • ~Ppp
    (2018-03-17 14:52)
    Karanie za jazdę lewym pasem nie ma sensu - prawy często jest z wybojami i koleinami. Pozdrawiam.
  • ~roza hyuj von hulajnoga
    (2018-03-17 16:28)
    Polska trzoda.
  • ~szofer
    (2018-03-17 18:52)
    No Stanisławie w pierwszej kolejności to pan powinien dostać mandat, bo jak nie ma możliwości (ustawiony tempomat)sznur samochodów ciężarowych to się nie wyprzedza i nie blokuje lewego pasa, bo z taką samą szybkością można też podróżować prawym. Natomiast to co mówi policjant to ich sprawa, że ostrzeganie światłami drogowymi jest nielegalne, one służą też do ostrzegania na drodze przed niebezpieczeństwami i wszystkie samochody są przystosowane do tego (blinda) posiadają homologacje więc to tylko policja nie chce by kierujący ich używali, bo nimi również ostrzegają się przed nimi i nie pozwalają zarobić kasy dla rządzących. Oczywiście nie popieram takiego "poganiania" ale są pewne granice przyzwoitości i pewnie by pan Stanisław też by narzekał, że ustawił sobie tempomat na 140 a musi jechać 90, bo TiR z taką prędkością wyprzedza inne TiRy,które jadą 85 .
  • ~bertsi
    (2018-03-17 11:33)
    Do pana policmajstra. Po są trzecie pasy na na niektórych autostradach, skoro wszyscy powinni jeździć prawym pasem, a lewy służy tylko do wyprzedzania? Są przeznaczone dla rowerzystów, czy pieszych?
  • ~xyz
    (2018-03-17 14:43)
    Tłumacz polactwu świętesłowa, a on mówi ........ Każdy polak ma swoje własne i tylko własne prawo do którego się stosuje i wymaga jego stosowania od innych użytkowników drogi. Efekty na drogach widać, szczególnie w czarnych workach.
  • ~poganiacz
    (2018-03-17 14:02)
    Panie Stanislawie, Przesiadz sie Pan na rower i zamien kaszkiet na kask, a Pana problemy znikna.
  • ~Lewy pas czy prawy - nie ma znaczenia!
    (2018-03-18 09:40)
    Kierowcy w Polsce nie umieją jeździć! - Nawet Hołowczyc! Zresztą Kubica też tylko na torze daje sobie radę! Jak wyjadą na szosę - to od razu wymagają zastosowania egzorcyzmów! - dlatego to otwierające tekst zdanie wystarcza za cały artykuł!

Może zainteresować Cię też: