Poseł Piotr Liroy-Marzec ponownie punktuje rząd premiera Mateusza Morawieckiego. Tym razem chodzi o flagowy projekt ministerstwa infrastruktury, czyli program elektromobilności. Przypominamy, że przewidziano w nim m.in. wprowadzenie do 2025 roku na polskie drogi miliona aut elektrycznych. Zakłada się również produkcję pojazdów napędzie elektrycznym oraz rozwój infrastruktury niezbędnej dla tego typu pojazdów, co m.in. pozwoli na rozwój ekologicznego transportu publicznego w polskich miastach (projekty: e-bus i samochód elektryczny). Sam Morawiecki widzi w elektromobilności przyszłość dla polskiego przemysłu.

Co z bezpieczeństwem pieszych?

Jednak zdaniem parlamentarzysty w planie jest poważna dziura.

- Jak wiadomo, silniki elektrycznych samochodów są niemal bezgłośne, szczególnie podczas jazdy z małymi prędkościami. W warunkach terenu zabudowanego, piesi słyszą je dużo później niż samochody z silnikami spalinowymi. Powoduje to istotne zagrożenie dla pieszych - powiedział dziennik.pl Liroy-Marzec.

Poseł wskazał, że w Stanach Zjednoczonych, od 1 września 2019 silniki wszystkich samochodów elektrycznych będą musiały generować odpowiedni dźwięk za pomocą systemu Acoustic Vehicle Alerting Systems aby zapewnić bezpieczeństwo w szczególności pieszym i niewidomym.

Według amerykańskiej regulacji wprowadzonej przez National Highway Traffic Safety Administration (urząd ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego) samochody sprzedawane w Stanach Zjednoczonych muszą emitować odpowiednio głośny dźwięk, kiedy prędkość pojazdu spada poniżej 30 km/h (kiedy "elektryk" porusza się z wyższą prędkością człowiek jest w stanie usłyszeć jego szum). W system będą musiały zostać wyposażone auta hybrydowe i elektryczne.

"Chodzi o zdrowie i życie ludzkie"

- W obliczu imponujących planów rządu w dziedzinie elektromobilności to istotne niedopatrzenie. Jeżeli wprowadzenie w Polsce przepisu podobnego do obowiązującego w USA zapobiegnie chociaż jednemu wypadkowi drogowemu, warto to zrobić - stwierdził poseł.

Polityk w swojej interpelacji do ministra infrastruktury prosi o zajęcie się tym problemem i sprawdzenie, że możliwe jest wprowadzenia regulacji dotyczącej wyposażenia pojazdów elektrycznych w emitery dźwięku.

- Chciałbym się dowiedzieć od ministra infrastruktury, czy tego typu przepis musi mieć rangę ustawową, czy wystarczy wprowadzić go do odpowiedniego rozporządzenia i jakie jest stanowisko resortu w tej kwestii. To jest poważna sprawa, bo chodzi o zdrowie i życie ludzkie - skwitował Liroy-Marzec.