O tym filmiku było głośno. Antoni Macierewicz, mimo dymisji ze stanowiska szefa Ministerstwa Obrony Narodowej, stawił się na styczniową mszę w miesięcznice smoleńską. Fakt jego przyjazdu zarejestrowały kamery telewizyjne - na wideo można zobaczyć, jak przed kościół seminaryjny Wniebowzięcia NMP i św. Józefa Oblubieńca w Warszawie wtoczyły się dwa czarne BMW - limuzyna i SUV. Samochody zatrzymały się na miejscach wyznaczonych dla niepełnosprawnych. Z pierwszego auta wysiadł Antoni Macierewicz i pomaszerował do kościoła (CZYTAJ WIĘCEJ >>).

Dziennik.pl sprawdził, do kogo należały samochody, kto był z obstawą Macierewicza i czy ktoś poniósł konsekwencje...

- Pojazdy należą do Żandarmerii Wojskowej. Czynności ochronne realizowali żołnierze ŻW - powiedział dziennik.pl ppłk Artur Karpienko, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej.

W takim razie, czy sprawa zatrzymania na kopercie dla niepełnosprawnych będzie wyjaśniana? Czy te samochody tam zostały, czy zostały przestawione?

- Wspomniany rejon na czas trwania uroczystości był strefą wyłączoną i wygrodzoną od ruchu pojazdów prywatnych - powiedział nam Karpienko i podkreślił, że wjazd miały tam tylko pojazdy służb zabezpieczających uroczystość, tj. Policji, BOR, ŻW.

- Po wejściu osoby ochranianej (Antoniego Macierewicza - przypis red.) do obiektu pojazdy służbowe zostały przeparkowane w inne, wyznaczone do tego celu miejsce - skwitował rzecznik Żandarmerii Wojskowej.

Kara dla kierowcy?

W myśl przepisów, kierowcy za nieuprawnione parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych grozi mandat w wysokości 500 zł i 5 pkt. karnych.

Gdy będziemy się posługiwać w sposób nieuprawniony kartą dla niepełnosprawnych i parkować na miejscu wydzielonym, policjant wypisze 800 zł mandatu i na konto wpadnie 5 punktów karnych. Samo nieuprawnione posługiwanie się kartą dla niepełnosprawnych to kara w wysokości 300 złotych.

Dodatkowo samochód może zostać odholowany na parking policyjny. A to będzie związane z opłatą za wezwanie holownika i postój na parkingu policyjnym. Aktualnie koszt holownika dla samochodu do 3,5 tony to ok. 500 zł, a każda doba spędzona na parkingu policyjnym to koszt 39 zł.