Oddział Zabezpieczenia Żandarmerii Wojskowej rozpisał przetarg i kupił nowe samochody. O kontrakt walczyło sześciu dilerów samochodowych.

- Żandarmeria Wojskowa kupiła 88 nowych samochodów, wybrała ofertę marki Opel, które dostarczył lubelski Energozam oraz Wawrosz z Bielska-Białej. Auta zostały już dostarczone do klienta. Oddział Zabezpieczenia Żandarmerii rozdysponował je do użytkowników - powiedział dziennik.pl Krzysztof Barański, specjalista do spraw sprzedaży flotowej w spółce Energozam, która była liderem konsorcjum.

Z dokumentacji przetargowej wynika, że podległa szefowi MON Żandarmeria Wojskowa na sfinansowanie zakupu nowych samochodów interwencyjnych miała przeznaczyć ponad 13 mln zł (dokładnie 13 199 499 zł). Pieniądze podzielono na sześć zadań w ramach jednego postępowania przetargowego.

- Większość odebranych przez ŻW samochodów to Ople Insignia najnowszej generacji Grand Sport z silnikiem benzynowym 2.0/260 KM, który rozpędza to auto do 250 km/h. Samochody wyposażone są w ośmiobiegową automatyczną skrzynię oraz bardzo nowoczesny napęd na cztery koła - Twinster. W każdym modelu zamontowano hamulce Brembo. Zabudowę specjalną wykonał Transmed dystrybutor amerykańskiej firmy Federal w Polsce. W efekcie auta mają systemy łączności oraz pełen system uprzywilejowania - powiedział nam Barański.

Opel Insignia Grand Sport z silnikiem 2.0/260 KM to najmocniejsza i najszybsza obecnie wersja tego auta (niebawem dołączy usportowiona odmiana GSi - CZYTAJ WIĘCEJ>>). Dwulitrowe mechaniczne serce generuje 400 Nm, toteż dziarsko radzi sobie na drodze - już od niskich obrotów zabiera się do roboty. Pracuje na tyle chętnie, że po odliczeniu od zera do siedmiu prędkościomierz pokazuje 100 km/h. Sprawdziliśmy CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Nie tylko Opel Insignia Grand Sport

Aż 30 sztuk nowych Opli Insignia trafiło do ŻW w wersji oznakowanej (z sygnalizacją świetlną i oklejeniem). 18 egzemplarzy tego modelu ma ukrytą sygnalizację i przeznaczono je na auta nieoznakowane (operacyjne) - takie samochody mogą być użytkowane jako uprzywilejowane np. w kolumnie chroniącej VIP-a. ŻW kupiła tez 10 sztuk insigni bez sygnalizacji - najpewniej posłużą jako auta służbowe dla oficerów.

Poza modelem Insignia Grand Sport do służby w ŻW trafiło 10 Opli Mokka - te auta są nieoznakowane i wyposażone w ukrytą sygnalizację uprzywilejowania (wyglądają jak auta cywilne). Identycznie wyposażono dziesięć nieoznakowanych modeli Astra.

Żandarmeria nie chciała BMW, Mercedesa i Skody

W przetargu o kontrakt ŻW smakiem musiało się obejść pięć firm: warszawski diler marek BMW, Rolls Royce i Mini - spółka Auto Fus, diler marki Mercedes firma Duda Cars z Wrocławia, łódzki diler marek Kia i Hyundai - Marvel, CRH Żagiel z Lublina oferujący Skody i Haller z Gdańska, który handluje autami Opla.