Gorkowskie Zakłady Samochodowe to jeden z nielicznych producentów aut w Rosji, który przynosi zyski. Sam koncern GAZ Group to 13 fabryk w 8 regionach. A pod marką GAZ produkowane są m.in. dostawczaki, ciężarówki i autobusy (także elektryczne). 

W tym roku GAZ świętuje 85. rocznicę założenia. Nic więc dziwnego, że zakłady w Niżnym Nowogrodzie przy ulicy Lenina 88 odwiedził sam prezydent Władimir Putin. Po wręczeniu nagród najlepszym pracownikom odbył się koncert.

Jeden z robotników dziękując mu za przyjazd zapewnił, iż wszyscy zgromadzeni na sali popierają go, i poprosił, by szef państwa poinformował o swojej decyzji w sprawie przyszłorocznych wyborów. Putin zareagował uwagą, że "nie ma lepszego miejsca i lepszej okazji, by o tym ogłosić", i zadeklarował: "wysunę swoją kandydaturę na stanowisko prezydenta Federacji Rosyjskiej". Dodał następnie: "jestem przekonany, że wszystko nam się wspólnie uda". Sala przyjęła jego słowa wybuchem entuzjazmu.

Ale to nie był koniec gospodarskiej wizyty prezydenta Rosji w zakładach pamiętających czasy ZSRR. Tak wyszło, że jego przyjazd "zbiegł się" z uruchomieniem produkcji dwóch nowych samochodów. Na pierwszej sztuce modelu GAZela NEXT, która zjechała z taśmy zakładu Władimir Putin złożył autograf. Można spodziewać się, że samochód z takim podpisem będzie kiedyś wart fortunę…

W porównaniu do poprzedniej GAZeli model nowej generacji będzie mógł przewieźć do 2,62 t ładunku zamiast 1,5 t. A podwozie pozwoli zbudować furgonetki, minibusy czy auta ze skrzynią. Jako największa nowość producent podkreśla zastosowanie systemu ABS.

Prezydent Putin podziwiał też nowy model o nazwie GAZon NEXT. Ciężarówka ma tylne zawieszenie pneumatyczne, które umożliwia dostosowanie jej wysokości podczas załadunku/rozładunku. Samochód ma być też bardziej komfortowy. Silnik ma moc 170 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 664 Nm.