Fiat Fullback Cross został zbudowany na bazie Mitsubishi L200 nowej generacji. Jednak model włoskiej marki od japońskiego oryginału różni się stylistyką karoserii i wnętrza.

Niektórzy mogą uważać, że wygląda bardziej bojowo. A to już zasługa czarnego orurowania skrzyni ładunkowej czy 17-calowych matowo-czarnych felg. Stopnie boczne również mają czarne wykończenie.

Na parkingu wśród zwykłych aut Fullback Cross z podwójną kabiną będzie wyglądać jak bestia. Pikap włoskiej marki ma 5,28 m długości, 1,81 m szerokości i 1,82 m wysokości, a rozstaw osi to 3 m. Mimo pokaźnych rozmiarów średnica skrętu wynosi ledwie 11,8 m. W cofaniu ma pomóc seryjnie montowana kamera. Na co jeszcze mogą liczyć kierowcy?

Wyposażenie dostępne w standardzie w wersji Techno+ to m.in.: reflektory bi-ksenonowe, światła do jazdy dziennej w technologii LED, dwustrefowa klimatyzacja automatyczna, tempomat oraz fotele i kierownica pokryte skórą. Przednie fotele są podgrzewane, a fotel kierowcy ma dodatkowo regulację elektryczną.

Auto wyposażono również w nawigację z 7-calowym wyświetlaczem dotykowym, radio, odtwarzacz CD/MP3, system Bluetooth i wejście USB. O bezpieczeństwo dba siedem poduszek powietrznych (w tym poduszka kolanowa kierowcy), system elektronicznej kontrola stabilności, układ stabilizacji toru jazdy przyczepy, system ostrzegania przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu oraz asystent ruszania pod górę.

Fiat Fullback Cross ma cztery różne tryby jazdy, a w wersji Techno+ także blokadę tylnego mechanizmu różnicowego. Wystarczy przełączyć pokrętło między fotelami, aby z napędu na tył przełączyć się na układ 4x4. Pikap potrafi udźwignąć 1100 kg i holować przyczepę o masie 3100 kg.

Sercem auta jest turbodiesel 2.4/180 KM (moment obrotowy 430 Nm przy 2500 obr./min). Silnik to konstrukcja Mitsubishi. Jednostka może współpracować z sześciobiegową skrzynią manualną lub pięciobiegowym automatem sterowanym także łopatkami przy kierownicy.

Pikap to efekt umowy podpisanej przez koncern Fiat Chrysler Automobiles (FCA) i japońskie Mitsubishi. Fiat tłumaczy nazwę zapożyczeniem ze sportu - "fullback" odgrywa istotną rolę w futbolu amerykańskim oraz rugby (ostatni zawodnik w linii obrony jak i obrońca o cechach napastnika), będąc synonimem zawodnika potrafiącego poradzić sobie z każdą sytuacją.