Ksiądz proboszcz Wiesław Maciaszek z Kasiny Wielkiej sprawił sobie porsche macan. Za niemieckiego SUV-a miał zapłacić 400 tys. zł. Wybuchł skandal. Teraz na stronie internetowej Archidiecezji Krakowskiej opublikowano jego komunikat.

Ksiądz swoje oświadczenie wygłosił ósmego listopada, po wieczornej Mszy świętej w kościele parafialnym. - W związku z zaistniałą sytuacją, dotyczącą mojego samochodu, podjąłem decyzję o jego sprzedaży i przeznaczeniu uzyskanych w ten sposób środków na pomoc ubogim, do rozdysponowania przez Caritas Archidiecezji Krakowskiej. Jeśli ktoś poczuł się zgorszony, bardzo przepraszam - usłyszeli wierni od proboszcza.

W sprawie pozostałych zarzutów, jakie ostatnio pojawiły się pod jego adresem, Kuria Metropolitalna w Krakowie otrzyma pisemne wyjaśnienia samego zainteresowanego i rady parafialnej.

Najsłynniejsze porsche w Polsce

A spis wspomnianych wyżej zarzutów jest długi. Sami parafianie na stronie Kaplicy Na Brzegu domagali się od niego szczegółowego rachunku sumienia. Wyliczyli m.in. mu niechlujne odprawianie mszy, likwidowanie nabożeństw, nieposłuszeństwo swojemu przełożonemu biskupowi krakowskiemu, szydzenie z wiernych czy niesłuszną wymianę dachu na nowym kościele. Proboszczowi wytknięto też zbieranie składek "na potrzeby kościoła" i jednoczesny zastój w pracach na świątyni.

- W zamian widzimy w garażach plebańskich coraz więcej klasowych pojazdów, przykładowo sportowy Porsche Macan (2017 rok), wart sporo ponad 400 000 tys. zł. Każdy mający samochód zdaje sobie sprawę jakie są koszty utrzymania pojazdu OC, AC, NW, Assistance, mechanika, itd… - oburzają się wierni i na stronie kasinawielka-kaplicanabrzegu.pl opublikowali zdjęcia niemieckiego SUV-a.