Audi A8 najnowszej generacji jest już dostępne na polskim rynku. Auto otwiera erę nowej stylistyki samochodów niemieckiej marki - wciela w życie kształty i proporcje zapowiedziane w prototypowym Audi prologue. Linią przypomina coupe - może dlatego, że projektanci na muskularnej dolnej części czterodrzwiowej limuzyny ustawili dach żywcem zdjęty właśnie z coupe. W efekcie auto prezentuje się okazale, zarówno w klasycznej wersji o długości 5,17 m, jak też jako A8 L z rozstawem osi wydłużonym o 13 cm (5,3 m długości).

Początkowo Audi stawia przed kierowcami do wyboru dwa silniki V6 turbo: 3.0 TDI lub 3.0 TFSI. Turbodiesel generuje moc 286 KM i moment obrotowy 600 Nm. Dlatego nowe wysokoprężne A8 od 0 do 100 km/h przyspiesza w 5,9 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Wg testów NECD, spalanie wynosi od 5,8 do 5,6 l na 100 km.

Trzylitrowy, turbodoładowany benzynowiec z wtryskiem bezpośrednim to 340 KM i 500 Nm momentu obrotowego. A8 z tą jednostką od 0 do 100 km/h przyspiesza w 5,6 sekundy, a przedłużone A8 L w 5,7 sekundy. Zużycie paliwa na 100 km dla obu wariantów karoserii zawiera się w przedziale między 7,8 a 7,5 l.

Każdy z silników współpracuje z dwoma głównymi podzespołami: z chłodzonym wodą alternatorem-rozrusznikiem 48 V (RSG), uzupełnionym o konwencjonalny rozrusznik. Technika mild hybrid (ang. MHEV - mild hybrid electric vehicle) umożliwia "żeglowanie" z wyłączonym silnikiem i praktycznie bezgłośne ponowne włączenie jednostki. Ponadto zawiera poszerzoną funkcję start-stop oraz ma wysoką moc rekuperacji (do 12 kW). Producent twierdzi, że taka kombinacja pozwala zaoszczędzić 0,7 litra paliwa na 100 km w realnych warunkach jazdy.

Dwie jednostki ośmiocylindrowe - 4.0 TDI/435 KM i 4.0 TFSI/460 KM, pojawią się nieco później. Topowym sercem będzie W12 o pojemności 6 litrów.

Kierowca z założonymi rękoma

Ponad 40 systemów wsparcia debiutującej limuzyny Audi, to nowy rekord w segmencie. Nad bezpieczeństwem pasażerów czuwa cała armia czujników ultradźwiękowych, kamer, radarów, a także sensor laserowy. Ten bogaty zestaw można nazwać zastępem aniołów, pomagających człowiekowi unikać błędów za kierownicą.

Nowe A8 jest pierwszym na świecie samochodem produkowanym seryjnie, przystosowanym do zgodnego z międzynarodowymi standardami automatycznego prowadzenia poziomu 3 (zobacz WIDEO).

- Pilot jazdy w korkach Audi AI zamontowany w tym modelu, może przejąć zadanie prowadzenia samochodu na autostradzie lub na drodze szybkiego ruchu z przeciwległymi pasami ruchu oddzielonymi od siebie barierami, o ile prędkość pojazdu nie przekracza 60 km/h - powiedział nam Leszek Kempiński, PR Manager Audi.

System stosowany w A8 zarządza ruszaniem, przyspieszaniem, manewrowaniem, zwalnianiem i hamowaniem auta, o ile znajduje się ono przez cały czas na obranym wcześniej pasie ruchu. W przypadku, gdy kierowca aktywuje system pilota jazdy w korkach przyciskiem AI na konsoli środkowej, może na dłuższy czas zdjąć nogę z pedału gazu i ręce z kierownicy, i np. oglądać pokładową TV.

- Począwszy od roku 2018, mając na uwadze przepisy prawa obowiązujące w różnych krajach, Audi stopniowo będzie wdrażać do produkcji seryjnej funkcje automatycznej jazdy - parkowania, wjazdu do garażu i jazdy w korkach - zapowiedział Kempiński i wyjaśnił, że w trybie automatycznej jazdy, obraz otoczenia powstaje na podstawie napływających z czujników danych, przetwarzanych następnie w centralnym sterowniku systemów wsparcia kierowcy.

- Oprócz czujników radarowych, kamer i czujników ultradźwiękowych, Audi jako pierwszy na świecie producent samochodów wykorzystuje w tym procesie również skaner laserowy - dodał przedstawiciel producenta.

A8 masuje stopy

We wnętrzu najbardziej dopieszczony jest pasażer podróżujący z tyłu, po prawej stronie - w audi A8 L może mieć do dyspozycji tzw. siedzenie relaksujące z wieloma możliwościami regulacji i z podnóżkiem.

W tym miejscu pasażer może ogrzewać i masować stopy, opierając je o tylną część przedniego siedzenia (do wyboru jest kilku stopni działania). Podróżujący z tyłu mogą też sterować wieloma funkcjami m.in. nastrojowym oświetleniem, nowymi lampkami do czytania HD Matrix i funkcją masażu oraz dzwonić z wbudowanego fabrycznie smartfona z wyświetlaczem OLED - ukryto go w środkowym podłokietniku, skąd można go wyjmować.

Audi w nowym A8 postawiło na obsługę dotykową. Zrezygnowano z pokrętła, a tablica rozdzielcza jest w znacznym stopniu pozbawiona przycisków i włączników. Centrum dowodzenia stał się dotykowy wyświetlacz o przekątnej 10,1 cala, który przed uruchomieniem auta jest właściwie niewidoczny i zlewa się z czarnym, błyszczącym otoczeniem.

Z drugiego wyświetlacza dotykowego na konsoli tunelu środkowego, kierowca ma dostęp do obsługi klimatyzacji i innych funkcji oraz ma możliwość wprowadzania na nim tekstu. Gdy wybierze jakąkolwiek funkcję na górnym, czy na dolnym wyświetlaczu, jej aktywacja potwierdzana jest słyszalnym i wyczuwalnym pod palcem kliknięciem. Klasyczne przyciski, wyglądające jakby były zrobione ze szkła, reagują identycznie.

A8 rozumie też mowę i umie wykonywać polecenia wydane naturalnym głosem. Informacje o celach podróży i multimedia są albo dostępne na stałe w pojeździe, albo w standardzie przesyłu LTE, napływają z chmury.

Nawigacja potrafi uczyć się na podstawie przejechanych wcześniej tras. Dzięki temu, szofer otrzymuje przemyślane podpowiedzi co do szukanych celów. Mapa wyświetla szczegółowe modele 3D największych europejskich miast.

Audi A8 uniesie karoserię przed kolizją

A8 dostało w pełni aktywne zawieszenie Audi AI. W zależności od życzenia kierowcy i sytuacji drogowej, system ten jest w stanie przy pomocy elektrycznych siłowników podnieść lub opuścić każde z kół z osobna. W połączeniu z systemem ochrony bezpieczeństwa pre sense 360°, auto ma możliwość błyskawicznego uniesienia jednego z boków w przypadku nieuchronnej kolizji bocznej, zmniejszając w ten sposób ewentualne skutki wypadku dla pasażerów. System zawieszenia energię czerpie z pokładowej sieci 48 V (po raz pierwszy jako główna sieć auta).

A8 tańsze niż BMW i Mercedes

Ceny nowego A8 zaczynają się od 409 tys. zł (3.0 TDI/286 KM). Odmiana z silnikiem benzynowym 3.0 TSI/340 KM - od 441 tys. zł. Wersja wydłużona A8 L kosztuje od 429 tys. zł. Auta można już zamawiać w salonach Audi.

A jak nowe A8 wypada na tle rywali z Niemiec?

Napędzane turbodieslem BMW 730d xDrive (3.0/265 KM) kosztuje od ok. 425 tys. zł. Wysokoprężny mercedes S 350d 4MATIC (2.9/286 KM) - od ponad 422 tys. zł.

Benzynowe odpowiedniki, czyli BMW 740i (3.0/326 KM) - od 437 tys. zł. Bawarskie auto z tym silnikiem nie jest dostępne z napędem 4x4, układ xDrive przewidziano do wydłużonej odmiany 740Li (od niemal. 481 tys. zł). Mercedes S 450 4MATIC (3.0/367 KM) - przeszło 451 tys. zł.

Luksusowa limuzyna z trzylitrowym silnikiem wysokoprężnym występuje pod nazwą Audi A8 50 TDI quattro, z silnikiem benzynowym V6 pod nazwą Audi A8 55 TFSI quattro. A8 to pierwszy model produkcji seryjnej, którego nowe oznaczenia umieszczono w widocznym miejscu na pokrywie bagażnika. Kombinacja dwóch cyfr oznacza moc napędu danego modelu w kilowatach. Pary cyfr rosną zawsze co pięć i wyrażają hierarchię zarówno w obrębie serii modelowej, jak i w całej ofercie Audi. Kombinacja cyfr "50" umieszczana będzie w przyszłości na modelach o mocy między 210 a 230 kW, a "55" reprezentuje zakres mocy od 245 do 275 kW. (CZYTAJ WIĘCEJ>>)