Od 4 listopada mieszkańcy Wrocławia będą mogli korzystać z pojazdów elektrycznych oferowanych przez miejską wypożyczalnię. W zasobach wypożyczalni docelowo będzie 200 takich samochodów, w tym 10 dostawczych.

Wypożyczalnia będzie działać pod marką Vozilla. Przedsięwzięcie to efekt podpisanej w lutym tego roku umowy o partnerstwie publiczno-prywatnym pomiędzy samorządem Wrocławia a firmą Enigma. Obowiązująca przez 5 lat umowa zakłada uruchomienie miejskiej wypożyczalni samochodów elektrycznych. Według wrocławskiego magistratu stolica Dolnego Śląska jest pierwszym miastem w Polsce, w którym będzie realizowane takie rozwiązanie.

Dyrektor ds. rozwoju biznesu w Enigmie Robert Oporski zapowiedział, że auta z wypożyczalni będą najtańsza formą transportu w mieście.

- Przy średniej prędkości ruchu kołowego we Wrocławiu, która wynosi 45 km na godz. za jeden kilometr użytkownik zapłaci około 70 groszy. Taksówki są droższe, poza tym biorą opłatę początkową - dodał Oporski.

Docelowo w zasobach wypożyczalni będzie znajdowało się 200 aut, w tym 190 osobowych nissan leaf oraz 10 nissanów e-NV200 (VAN). Pojazd może przejechać ok. 250 kilometrów dziennie po nocnym naładowaniu akumulatorów. Pojazdy są ubezpieczone w ramach polis OC i AC.

- Wypożyczający nie poniesie kosztów szkody, nawet gdy to on będzie sprawcą wypadku. Nie straci również zniżki u ubezpieczyciela, który wystawił mu polisę na własne auto - wyjaśnił Oporski.

Wrocławski magistrat ma wyznaczyć specjalne miejsca parkingowe dla aut Vozilli. Urzędnicy liczą na to, że dzięki wypożyczalni w mieście zmniejszą się korki, a dzięki zerowej emisji CO₂ poprawie ulegnie jakość powietrza.

Według badań Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley 1 samochód w car-sharingu to do 13 aut prywatnych mniej w mieście. Przy 200 samochodach VOZILLI daje to ponad 2500 aut mniej, co potencjalnie przekłada się na miejsca parkingowe i skuteczną walkę ze smogiem (mniej emisji spalin i CO₂).

Jak działa Vozilla?

Każdy, kto będzie chciał wypożyczyć auto, musi mieć prawo jazdy. Aby skorzystać z usługi należy pobrać na telefon aplikację i zarejestrować się w systemie. Nie będą potrzebne kluczyki - aplikacja umożliwi otwieranie i zamykanie samochodu. Pozwoli też sprawdzić stan naładowania akumulatora i szacowany zasięg auta. Jeśli ktoś zechce wysiąść na kilka minut, nie będzie musiał kończyć wypożyczenia - wtedy należy wybrać tryb postoju.

Co istotne, nie będzie potrzeby zwracać auta do specjalnej stacji, wystarczy zostawić je na legalnym i zgodnym z przepisami ruchu drogowego miejscu w wyznaczonym obszarze. Dodatkowo Vozilla będzie miała dedykowane miejsca parkingowe w ścisłym centrum miasta. Użytkownicy nie będą musieli martwić się o ładowanie, tym zajmą się pracownicy wypożyczalni. Wszystkie pojazdy będą ubezpieczone.

Naliczanie opłat będzie powiązane tylko z jednym czynnikiem - czasem jazdy. Użytkownicy zapłacą złotówkę za każdą minutę wypożyczenia pojazdu. Jeśli ktoś zdecyduje zatrzymać się, nie kończąc wypożyczenia, wtedy wystarczy zamknąć drzwi do pojazdu przez aplikację, a system zmieni sposób naliczania opłat - każda minuta takiej przerwy ma kosztować dziesięć groszy. Ponowne otwarcie pojazdu zmieni sposób naliczania.