A zaczęło się od tego, że rok temu jeszcze przedprodukcyjna Alfa Romeo Stelvio Quadrifoglio przejechała pętlę toru Nurburgring w 7 minut 59 sekund (Alfa Giulia 7 minut 32 sekundy). Tym samym Porsche Cayenne Turbo S z czasem 7 minut 59 sekund i 74 setne musiało oddać koronę. Niemcom raczej nie było wtedy do śmiechu bo łomot spuścił im samochód o zupełnie nowej konstrukcji - pierwszy SUV w 107-letniej historii Alfy. Teraz Włosi ponowili próbę...

I czara goryczy w centrali niemieckiej marki musiała się przelać. Stelvio Quadrifoglio pokonała ponad 20 kilometrów Nordschleife (północna pętla) w rekordowym czasie 7 minut, 51 sekund i 7 dziesiątych, poprawiając o 8 sekund "poprzednią życiówkę" w kategorii SUV-ów.

Rekord Stelvio Quadrifoglio został ustanowiony przez Fabio Francię, tego samego kierowcę, który również na torze Nürburgring ustanowił rekord 7 minut i 32 sekund w kategorii czterodrzwiowych sedanów, zasiadając za kierownicą Giulii Quadrifoglio. Wtedy Francia, zawodowo ujeżdżający Maserati, był ubrany w jeansy i koszulkę, jakby wybierał się na popołudniową przejażdżkę… Teraz dla odmiany za kierownicę Stelvio zasiadł przyodziany w kombinezon wyścigowy.

Teraz pozostaje czekać, aż Porsche spróbuje przebić wyczyn Alfy swoim zupełnie nowym Cayenne...

Sercem auta jest współtworzony z Ferrari 6-cylindrowy turbobenzynowy aluminiowy silnik 2.9 l o mocy 510 KM (maksymalny moment obrotowy wynosi 600 Nm). Producent zapewnia, że auto od 0 do 100 km/h przyspiesza w zaledwie 3,9 sekundy i potrafi rozpędzić się maksymalnie do - uwaga! - ponad 280 km/h. Hamulce? Ceramiczne Brembo. Auto może poszczycić się idealnym rozkładem masy w stosunku 50/50. O trakcję seryjnie dba napęd 4x4 Q4. Mechaniczne serce współpracuje z automatyczną, ośmiostopniową skrzynią biegów ze specjalną kalibracją, która w trybie Race umożliwia zmiany biegów w zaledwie 150 milisekund.

Stelvio Quadrifoglio wyposażone jest w pokrętło Alfa DNA Pro z czterema trybami jazdy (w tym Race), mechanizm różnicowy Torque Vectoring, adaptacyjne zawieszenia Quadrifoglio oraz system dezaktywacji cylindrów, który pozwala zmniejszyć zużycie paliwa.

W Polsce Stelvio w najmocniejszej odmianie Quadrifoglio ma kosztować poniżej 400 tys. zł.