Na celowniku kontrolerów są również firmy, które wzięły samochód w leasing. Za radio płaci wtedy leasingobiorca, bo to on korzysta z radia. Nie musi go nawet słuchać. - Wystarczy, że używa samochodu, a to jest równoznaczne z używaniem radia - tłumaczy radca prawny Tomasz Konieczny.

Firmy leasingowe nie muszą informować swoich klientów o obowiązku zarejestrowania odbiorników radiowych na poczcie. Wynika on z przepisów ustawy o opłatach abonamentowych.

Jak podaje "Rz", w tym roku do Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa trafiło już 400 odwołań od decyzji nakładających sankcje finansowe. Dotyczą nie tylko odbiorników radiowych w autach, ale i telewizyjnych w siedzibach firm.