Nowy model Mitsubishi ma zabierać na pokład nawet 7 osób. Cechą charakterystyczną auta będzie wyrazisty przód błyszczący srebrnymi wąsami w kształcie litery C. Japoński producent nazywa to rozwiązanie Dynamic Shield - pierwszy raz zastosowano je w obecnym wcieleniu outlandera. W bardziej wyrazistej formie "dynamiczną tarczę" zastosowano w nowym eclipse cross i taka też szczerzy się na twarzy nowego MPV.

MPV Mitsubishi ma trójstopniowe oświetlenie. Diody LED świateł pozycyjnych, umieszczone wysoko na krawędzi maski silnika. Główne reflektory zamontowano niżej, a lampy przeciwmgielne są bardzo nisko, w dolnej krawędzi zderzaka.

Samochód ma 4475 mm długości i 1750 mm szerokości - to wymiary klasy kompakt. Wyróżnia go jednak wysokość nadwozia - 1,7 m. W ocenie twórców MPV nowej generacji zapewnia największą w swojej kategorii przestronność, dzięki możliwościom aranżacji wnętrza, z łatwym dostępem do siedzeń trzeciego rzędu, a także przestronnym przedziałem bagażowym.

Poza uniwersalnością znaną z minivanów nowy model japońskiej marki dostał też atrybuty ze świata SUV. Czyli osłony, masywne zderzaki i aż 20,5 cm prześwitu - to więcej niż gwarantuje niejeden SUV.

Sercem nowego Mitsubishi MPV jest benzynowy silnik 1.5 l, który współpracuje z 5-biegową skrzynią manualną lub 4-biegowym automatem. Moc trafia na przednią oś.

Auto zadebiutuje w czasie salonu samochodowego w Indonezji. Podczas wystawy Mitsubishi ogłosi też nazwę nowego modelu. Sprzedaż nowego modelu japońskiego producenta na indonezyjskim rynku ruszy jesienią. Firma milczy na temat wprowadzenia tego auta do Europy.