Nowy samochód najwięcej traci na wartości w ciągu 3-4 pierwszych lat eksploatacji - powinni to zapamiętać jako wskazówkę zarówno kupujący (wybieraj trzy- lub czterolatki), jak i ci którzy chcą sprzedać młode auto (nie śpiesz się, poczekaj rok lub dwa, bo teraz stracisz).

Dlatego przy wyborze nowego auta warto pomyśleć o jego wartości rezydualnej, czyli sumie, za którą można je sprzedać po kilku latach eksploatacji. Im ona wyższa, tym niższa utrata wartości, czyli mniej będzie kosztował nas samochód w całkowitym rozrachunku.

Co ciekawe, jak wynika z badania Instytutu Millward Brown w Polsce zaledwie co trzeci kupujący nowy samochód deklaruje, że utrata wartości jest dla niego ważna. Jednak połowa kierowców jest skłonna zapłacić więcej za auto, które lepiej niż inne "trzyma cenę".

Analitycy Eurotax, czyli firmy szacującej wartość rezydualną samochodów, sprawdzili które auto klasy średniej jest najlepszą inwestycją na przyszłość - inaczej mówiąc, który model ma najbardziej stabilną wartości w swojej kategorii rynkowej.

- Analizujemy wiele parametrów, cena zakupu jest tylko jednym z nich. Nie mniej ważne są: doświadczenie producenta, historia modelu, sytuacja w danym segmencie rynku, z uwzględnieniem konkurencyjnych modeli, obsługa posprzedażowa w tym liczba autoryzowanych stacji obsługi danej marki, a także plany sprzedażowe poszczególnych modeli wyjaśnia Paweł Grabarczyk, dyrektor handlowy Eurotaxu.

Który model warto kupić, a który lepiej odpuścić?

Z najnowszych danych Eurotax, przygotowanych przy wykorzystaniu narzędzia Car Cost Expert wynika, że czteroletni Volkswagen Passat 1.6 TDI Trendline, z przebiegiem 60 tys. km, jest wart 47,8 proc. wyjściowej ceny. A Peugeot 508 1.6 BlueHDi Active (z podobnym silnikiem i wyposażeniem) - 39,2 proc.

Jak przekłada się to na pieniądze? Używanego Passata można sprzedać za ok. 50,5 tys. zł, podczas gdy Peugeota 508 - za ok. 41,5 tys. zł.

Renault Talisman 1.6 Energy dCi Zen ustąpił Passatowi prawie czterema punktami procentowymi. Według analityków Eurotax Talisman zachowa 44 proc. pierwotnej ceny po 4 latach i 60 tys. km przebiegu. A spadek wartości wyniesie 56 proc.

Ford Mondeo 1.5 TDCi Ambiente po 4 latach i przejechani 60 tys. km powinien zachować 41,2 proc. pierwotnej ceny. Spadek wartości wyniesie 58,8 proc.

Toyota Avensis 1.6 D-4D Active to model, który według analityków Eurotax za cztery lata (i mając na liczniku 60 tys. km przebiegu) na rynku wtórnym będzie kosztować 41 proc. pierwotnej ceny. A spadek wartości wyniesie 59 proc.

Zdaniem ekspertów Eurotaxu najwyższym spadkiem wartości (o 60,8 proc.) charakteryzuje się Peugeot 508 1.6 BlueHDi Active. Po 4 latach i 60 tys. km przebiegu zachowa 39,2 proc. pierwotnej ceny (ok. 41,5 tys. zł) - potencjalnie za taką kwotę właściciel będzie mógł wystawić auto na sprzedaż.