W lipcu 1957 roku w Turynie "przyszedł na świat" Fiat 500 - mały wielki samochód, który stał się symbolem masowej motoryzacji. Pierwszego fiacika sprzedano w liczbie ponad 4 mln sztuk. Samochód chwytał za serce nie tylko stylem, ale i rozwiązaniami, które zmieściły się w niecałych 3 m auta (jeden z nich na zdjęciu niżej). Wreszcie 4 lipca, 50 lat później, Fiat przestawił światu 500-kę nowego tysiąclecia, która powstaje od samego początku w fabryce w Tychach.

2 mln nowych fiatów 500 z Polski

Dziś już wiadomo, że włoska firma osiągnęła liczbę 2 mln sprzedanych egzemplarzy modelu 500 nowej generacji (łącznie ponad 6 mln fiatów 500 obu generacji). Samochód cieszy się niesłabnącą popularnością, trafia na rynki ponad 100 krajów i jest najczęściej kupowanym autem w swoim segmencie w Europie. Kto nie chciałby w takiej kondycji świętować hucznie 60. urodzin?

Nic więc dziwnego, że Fiat zdecydował się w Polsce urządzić urodzinową noc cudów.

- W czwartek, 6 lipca, świeczki urodzinowe będą się palić od rana aż do północy. W ten sposób uczcimy urodziny wielkiej, małej 500, samochodu dla nas szczególnego ze względu na miejsce jego produkcji w naszej tyskiej fabryce - powiedział dziennik.pl Rafał Grzanecki, kierujący marką Fiat w Polsce.

Zdradził nam, że wtedy też powiększy się rodzina Fiata. Pierwszy raz w Polsce zostanie zaprezentowany pięciodrzwiowy 500L w nowej, gruntownie zmodernizowanej odsłonie. I to od razu w dwóch wcieleniach - miejskiej Urban i uterenowionej 500L Cross do wypadów nad jezioro czy w góry.

Nowy fiat 500L. Jak się prowadzi? Ile spala? CZYTAJ WIĘCEJ>>

- Dodatkowo, tylko w tym jednym dniu uruchomimy akcję promocyjną Kredyt Siesta "Wyjedź dziś - zapłać w 2018 roku". Każdy, kto 6 lipca zdecyduje się na zakup dowolnego nowego modelu Fiata zacznie płacić za auto dopiero za pół roku. Tego dnia kierowcy będą mogli nabyć auta bez opłaty wstępnej. Poza kosztami paliwa przez sześć miesięcy na samochód nie wydadzą ani złotówki. A pierwszą ratę zapłacą dopiero w styczniu - wyjaśnia nam Grzanecki.

Jego zdaniem, jeśli ktoś planuje sprawić sobie nowe auto w przyszłym roku, to nie musi z tym czekać. A jak oferta wygląda w praktyce? Fiat obiecuje, że po podpisaniu umowy 6 lipca aż do 6 stycznia 2018 roku kierowca nie poniesie żadnych wydatków. Później może zdecydować, czy chce auto spłacać przez rok czy 72 miesiące (6 lat).

Przykładowo dla fiata tipo sedan 1.4 benzyna od 6 stycznia miesięczna rata ma wynosić 711 zł (wybierając kredyt na 6 lat i przy wpłacie 20 proc. z własnej kieszeni). Urodzinowy fiat 500 z silnikiem 1.2/69 KM w wersji pop to 574 zł/miesięcznie (30 proc. wpłaty własnej, kredyt na 6 lat).