McLaren 650S zderzył się z fordem focusem na rondzie w Krapkowicach - skrzyżowanie drogi krajowej nr 45 z drogą wojewódzką nr 409.

Kierowca sportowego brytyjskiego auta nie ustąpił pierwszeństwa i przejażdżkę zakończył na drzewie - był ranny i zakleszczony w kabinie. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, żeby go wydobyć z auta. Mężczyzna trafił do szpitala.

Rozbity McLaren należał do firmy zajmującej się sprzedażą samochodów luksusowych. Ten konkretny używany egzemplarz został wyceniony na 675 tys. zł. Auto nie miało autocasco.

- Aktualnie ustalam jak to się stało i dlaczego McLaren bez mojej wiedzy i zgody został zabrany z firmy a następnie niestety rozbity - napisał właściciel auta Krzysztof Przybyła i szef firmy Kimbex Dream Cars.

Policja poinformowała, że hospitalizacji nie wymagał kierowca forda. Obydwaj mężczyźni byli trzeźwi.

Sportowca z brytyjskiej stajni napędza podwójnie doładowany, benzynowy silnik 3,8 V8. Jednostka rozwija moc maksymalną 650 KM. Jak zapewnia producent sprint od zera do 100 km/h trwa 3 sekundy, a od zera do 200 km/h - 8,4 s. Osiągnięcie 300 km/h trwa ledwo 25 sekund. Samochód ma napęd na tył.

Cena? W Wielkiej Brytanii najtańszy McLaren 650S kosztuje od ok. 200 tys. funtów, po przeliczeniu 1,2 mln złotych.