BOR zniszczył kolejną limuzynę prezydenta wartą 2 mln zł. To prokuratura zleciła eksperyment

| Aktualizacja:

BOR na zlecenie prokuratury prowadzącej śledztwo w sprawie wypadku prezydenckiej limuzyny przeprowadził eksperyment. Do próby wybrano nowe i identyczne BMW jak to, w którym miał wypadek Andrzej Duda. Próba zakończyła się uszkodzeniem auta.

wróć do artykułu
  • ~won pis
    (2017-05-09 12:13)
    Tu chodzi o sprawienie wrażenia " a co tam 2 miliony przecież pieniędzy u nas ci dostatek " " ciemny lud to" kupi" "ciemny lud zapłaci"
  • ~gorszy sort
    (2017-05-02 15:50)
    No nie w tym kraju nie da się żyć istny cyrk na kółkach
  • ~INT
    (2017-04-28 19:07)
    Szanowny redaktorze. Jeśli do eksperymentu związanego z wypadkiem na przejeździe kolejowym wyznaczy się skład z lokomotywą i wagonami warty 8 mln zł i w efekcie uszkodzi się lampę za 300 zł w lokomotywie to jakie będą straty ? 8 mln czy 300 zł ? Litości redaktorzyno
  • ~brawo dziennik
    (2017-04-28 15:22)
    Zniszczył, zmiażdżył samochód i przeorał całe lotnisko. Mamy materiał na marsz PO-KOD i skargę do Brukseli za niszczenie środowiska.
  • ~brawo dziennik
    (2017-04-28 13:43)
    Zniszczył, zmiażdżył samochód i przeorał całe lotnisko. Mamy materiał na marsz PO-KOD i skargę do Brukseli za niszczenie środowiska.
  • ~sp
    (2017-04-28 12:58)
    Idiotyczny tytuł. Przecież w eksperymencie uszkodzono także fragment nawierzchni o wartości 50 mln zł (trzeba było poprawić nierówność ). Zaniżanie wartości rzeczy biorących udział w eksperymencie to manipulacja Błaszczaka!! Kolejny skandal - drogi samochód okazał się bublem, auto nie wytrzymało przejazdu po nierównej nawierzchni lotniska.
  • ~Bingo
    (2017-04-27 12:00)
    PiS bawi sie za pieniadze Polakow. Zadluzenie rosnie skokowo. Po prostu PRL bis ... jak za Gireka. Ekonomiczna tragedia przyjdzie pozniej.
  • ~J.M.K.
    (2017-04-26 21:57)
    A mi każą płacić podatek i to na dodatek z moich własnych pieniędzy, które odłożyłem sobie przez 45 lat pracy.
  • ~Awans społeczny
    (2017-04-26 01:25)
    Daj pisowi zegarek...
  • ~ojej
    (2017-04-25 21:40)
    BOR wyciągnął wnioski i postanowił wreszcie należycie rząd chronić, rozbijając wszystkie limuzyny jeszcze bez pasażerów.
  • ~Aro
    (2017-04-25 20:46)
    serio poziom tzw dziennikarstwa to gorzej niż dno, zniszczono nowe BMW, idzie do kasacji?? nie okazuje się że to nie BOR a prokuratura podczas eksperymentu procesowego i nie BMW a opony oraz uszkodzeniu uległo zawieszenie, do zniszczenia samochodu droga raczej daleko ale żeby spłodzić śmierdzącego bobka i nazwać go artykułem wystarczy
  • ~Rob Roy
    (2017-04-25 20:16)
    To nie można było zrobić symulacji komputerowej? Albo eksperymentu z użyciem modelu w odpowiedniej skali, choćby nawet bez okien? Przecież byłoby taniej, a założony wynik zostałby uzyskany.
  • ~jolka
    (2017-04-25 19:57)
    kosztowny eksperyment ale podatnicy zapłacą za ten kretynizm
  • ~#zmiescisz_sie_smialo
    (2017-04-25 17:36)
    Za co się wezmą - zepsują. Ile porcji słynnych "ośmiorniczek", któymi trolle dłąwią się od kilku lat, możnaby kupić za naprawę tego samochodu?
  • ~tomtom
    (2017-04-25 17:29)
    Tylko złe wiadomości o obecnych polskich władzach jako nagłówek w Dzienniku, a gospodarka ma się dobrze i będzie jeszcze lepiej
  • ~Dno
    (2017-04-25 16:20)
    Pis - owscy wyborcy 1 sortu zapłacą chętnie za fanaberie rządu ... CO ?
  • ~misiek
    (2017-04-25 16:05)
    Bogatym krajem jesteśmy....stać nas na takie ekspertyzy. Swoją drogą co to za pseudo eksperci, którzy bez zniszczenia dobrego auta nie potrafią zrobić ekspertyzy. Dobrze, że to nie był samolot bo musieli by zniszczyć taki sam. :D
  • ~Suqeren
    (2017-04-25 14:53)
    Brawo nic dodać, eksperyment kosztował 2mln ciekawe kto zapłaci. A kto bogatemu zabroni.
  • ~lucek
    (2017-04-25 14:11)
    Kraina ubu. Na około same śledztwa. W głupiej kolizji, zaangażowanie jak przy katastrofie kolejowej. A w badaniu przyczyn katastrofy tupolewa ekshumacje i wysadzanie blaszanego garażu z namalowanymi oknami. Boże widzisz i nie grzmisz!
  • ~Szyba
    (2017-04-25 13:31)
    Prawda jest najważniejsza , jakieś marne 100-200 tyś. za naprawienie uszkodzonego auta jest zupełnie bez znaczenia . W końcu wszystkim nam zależy by nasz Prezydent bezpiecznie docierał na stok ! Miejmy świadomość że jeszcze jednego martwego prezydenta , nasz kraj by nie wytrzymał !

Może zainteresować Cię też: