Volkswagen arteon to największa atrakcja stoiska niemieckiej marki na Motor Show w Poznaniu. Właśnie w chwili premiery na polskim rynku firma zaczęła zbierać zamówienia na ten samochód.

Arteon jest oferowany w 3 wersjach wyposażenia jako Essence oraz Elegance i usportowiona R-line. Do wyboru są jednostki napędowe o mocy od 150 KM do 280 KM. Całkowicie nową konstrukcją jest bazowy benzynowiec 1.5 TSI Evo (z funkcją odłączania cylindrów). Do wszystkich odmian silnikowych VW oferuje dwusprzęgłową przekładnię DSG, a do najmocniejszych 2.0 TSI (280 KM) oraz 2.0 TDI (240 KM) - seryjny napęd na cztery koła 4Motion.

Volkswagen arteon znika w ciemno przez internet

Razem z premierą arteona, po raz pierwszy w naszym kraju Volkswagen zdecydował się sprzedawać auta przez internet.

- Już w pierwszej godzinie od uruchomienia strony Polacy kupili trzy auta z 30 ekskluzywnych sztuk. A w ciągu dwóch dni zarezerwowano 2/3 dostępnych aut. To właśnie te osoby będą pierwszymi, które odbiorą kluczyki do nowego Gran Turismo - powiedział dziennik.pl Tomasz Tonder, kierownik do spraw PR Volkswagena.

Co ciekawe, nie są to bazowe modele a bogate odmiany Elegance w cenie od 225 tys. zł. Do wyboru są dwa topowe silniki: benzynowy 2.0 TSI/280 KM lub wysokoprężny 2.0 TDI/240 KM. W obu przypadkach napęd przenosi 7-biegowa dwusprzęgłowa skrzynia DSG.

Lepszy od passata

Arteon powstał na platformie modułowej MQB. Silnik zamontowano z przodu poprzecznie do osi samochodu - w ocenie inżynierów taki sposób konstrukcji pozwala zaoszczędzić miejsce. Długość nadwozia to 4862 mm, szerokość - 1871 mm, wysokość natomiast - 1427 mm. Rozstaw osi arteona wynosi 2841 mm.

Poprzednik model CC był samochodem klasy średniej. Arteon to już klasa wyższa i na dodatek pełni honory najbardziej luksusowego auta VW. Można pokusić się o stwierdzenie, że jeszcze dekadę temu VW nie odważyłby się szokować takim przodem nawet w śmiałym prototypie. A arteon jest już samochodem produkcyjnym.

Uroda

Arteon wprowadza nowy styl aut VW. Szeroki grill zachodzący na zderzak, pokrywa silnika spływająca na błotniki i szerokie lampy - właśnie taką twarz dostaną wszystkie nowe modele producenta z Wolfsburga. Seryjne reflektory w technologii LED oraz diodowe światła do jazdy dziennej łączą się z chromowanymi listwami oraz z pokrywą silnika. Stylistyczny smaczek wpada w oko po otwarciu drzwi - szyby są pozbawione ramek niczym w rasowych sportowych autach.

Wnętrze

Kabina zdecydowanie mniej awangardowa. Tu projektanci arteona sięgnęli po elementy znane z passata i golfa. Szlachetności ma dodawać analogowy zegarek wpasowany między środkowymi nawiewami. Tradycyjne analogowe zegary zastąpiono wirtualnymi wyświetlanymi w kolorze na 12,3-calowym monitorze.

Szklany 9,2-calowy ekran dotykowy w centrum deski rozdzielczej pozbawiono przycisków i pokręteł, reaguje za to na gesty. Na pokładzie miejsca jest mnóstwo. Przestronność kabiny widać szczególnie z tyłu, gdzie ilość miejsca na nogi jest imponująca. Bagażnik ma od 563 do 1557 litrów.

Bajery?

Nie zabrakło systemów ułatwiających życie i jazdę. Aktywny tempomat ACC w ruchu miejskim zajmuje się wszystkim (przyspiesza, zwalnia, hamuje) a prowadzącemu pozostaje jedynie kręcenie kierownicą. Reflektory z funkcją doświetlania zakrętów dzięki danym GPS oraz pochodzącym z nawigacji z wyprzedzeniem "wiedzą" kiedy samochód znajdzie się w zakręcie i uruchamiają funkcję doświetlania jeszcze zanim kierowca wjedzie w łuk drogi. Do zwiększenia bezpieczeństwa przyczynia się również system Emergency Assist drugiej generacji - gdy kierowca np. zasłabnie i przestanie kontrolować pojazd, system nie tylko zacznie hamować, ale też skieruje auto na skrajny prawy pas jezdni, jeśli okaże się on wolny.

Wyposażenie seryjne

Nadwozie podstawowego modelu Essence dostanie chromowane listwy wokół bocznych szyb, tylne lampy w technologii LED, diodowe reflektory ze światłami do jazdy dziennej wykonanymi w tej samej technologii i minimum 17-calowe alufelgi. W wyposażeniu bezkluczykowy system uruchamiania pojazdu Keyless Go, układ rozpoznający zmęczenie kierowcy, system multimedialny Composition Media z kolorowym ekranem dotykowym, 8 głośnikami, wejściem AUX-IN i USB (dla urządzeń Apple) oraz z instalacją telefoniczną Bluetooth, klimatyzacja dwustrefową, wielofunkcyjna kierownica pokrytą skórą (w autach z DSG z łopatkami do zmiany biegów), fotele częściowo regulowane elektrycznie (6 ustawień).

Bogatszy arteon elegance będzie dodatkowo wyposażony standardowo w chromowane obudowy lusterek, LED-owe lampy tylne z dynamicznymi diodami kierunkowskazów, 18-calowe alufelgi, chromowane listwy u dołu wokół nadwozia, podgrzewane spryskiwacze przedniej szyby. W środku m.in. szwy tapicerki foteli oraz dywaników w kontrastowym kolorze, nakładki na pedały o wyglądzie aluminium, tapicerka z alcantary i skóry, podgrzewane fotele z przodu.

Szczyptę sportowego wyglądu zapewni arteon R-Line, którego wloty powietrza z przodu w kształcie litery C zostaną polakierowane na czarno. Samochód dostanie też chromowane listwy u dołu wokół auta i chromowane nakładki wydechu w zderzaku. W środku czeka wielofunkcyjna sportowa kierownica pokryta skórą, podsufitka w kolorze tytanowej czerni, tapicerka foteli z alcantary i skóry z logo R-Line.

Koszty eksploatacji?

Volkswagen twierdzi, że w przypadku modeli z silnikami 1.5 TSI/150 KM oraz 2.0 TDI/150 pierwszy przegląd serwisowy o rozszerzonym zakresie przypada maksymalnie po 3 latach lub po przebiegu 60 tys. km. Wymiana oleju (zgodnie ze wskazaniami na tablicy rozdzielczej) powinna się odbyć maksymalnie po 2 latach lub po 30 tys. km. Wiele materiałów eksploatacyjnych, np. olej w skrzyni biegów, w ogóle nie podlega wymianie.

VW przewiduje, że koszty serwisowe w pierwszych 4 latach użytkowania i przez pierwsze przejechane 60 tys. km nie przekroczą łącznie 900 zł.