Inaugurację nowej marki i premiery jej modeli zapowiedziano na targi Poznań Motor Show (6-9 kwietnia). Na stoisku pojawi się najnowsza Alpina B5 Bi-Turbo (zbudowana na bazie najnowszego BMW serii 5), która zadebiutowała podczas salonu samochodowego w Genewie. Drugą gwiazdą będzie 600-konna Alpina B7 Bi-Turbo, największa i najbardziej luksusowa limuzyna marki stworzona po podkręceniu BMW serii 7. Oba modele mają napęd na cztery koła.

Po targach poznańskich Alpina na stałe zawita w salonie Auto Fus przy ul. Ostrobramskiej. Początkowo na ekspozycji pojawią się BMW Alpina D3 Bi-Turbo Touring oraz BMW Alpina B7 Bi-Turbo. Jednak oferta warszawskiego dilera obejmuje wszystkie samochody Alpina.

Topowa Alpina B7 Bi-Turbo kosztuje od niemal 123 tys. euro (około 520 tys. zł). W Polsce do tej kwoty należy doliczyć m.in. 18,6 proc. akcyzy i podatek VAT.

Alpina jest rodzinną firmą, którą w 1965 roku założył Andreas Bovensiepen. Dziś zatrudnia 230 osób, z czego 30 proc. zajmuje się badaniami i rozwojem.

Każdy model BMW Alpina powstaje we współpracy z fabrykami BMW, gdzie montowane są komponenty zaprojektowane i dostarczone przez Alpina. Dalsze etapy produkcji, finalne złożenie samochodu, jazda testowa oraz ostatnie sprawdziany przed dostarczeniem każdego egzemplarza, odbywają się w siedzibie firmy w południowym regionie Niemiec - Allgau.

Co ciekawe wielu klientów tej firmy decyduje się na zamówienie ręcznie wykonanego, spersonalizowanego wnętrza. W rekordowym, 2014 r. Alpina sprzedała 1700 samochodów na całym świecie. Jej podstawowymi rynkami zbytu są Niemcy, USA i Japonia, do których w 2014 r. trafiło 1400 aut.

Od 1979 roku drugą dziedziną działalności firmy jest handel najwyższej jakości winami oraz ich długoterminowe magazynowanie. Wśród odbiorców Alpiny jest ponad tysiąc najlepszych restauracji, handlowców oraz indywidualnych koneserów wina na całym świecie.