Spółka Mabuchi Motor Poland otrzymała zezwolenie i wybuduje nową fabrykę w Bochni zaliczanej do krakowskiej specjalnej strefy ekonomicznej. Wiadomo, że koncern początkowo zainwestuje 113 mln zł oraz chce utworzyć 253 nowych miejsc pracy. Docelowo firma zamierza zainwestować około 360 mln zł (ok. 83 mln euro) oraz utworzyć do 2023 roku 400 nowych miejsc pracy. Japończycy kupili już grunt pod fabrykę - za działki o powierzchni 9,5 hektara znajdujące się w Bocheńskiej Strefie Aktywności Gospodarczej zapłacili ponad 8,4 mln zł. Zakład ten będzie pierwszą fabryką japońskiej firmy w Europie.

Nowa fabryka będzie produkować części do silników elektrycznych i spalinowych, elementy elektroniczne, wyposażenie elektryczne i elektroniczne do pojazdów silnikowych, łożyska, koła zębate i elementy napędowe. - Decyzja o wybudowaniu nowego zakładu zapadła w związku ze zwiększeniem zapotrzebowania na tego typu silniki, a lokalizacja wynika z silnej pozycji Polski w handlu na terenie Europy oraz niedalekiej odległości nowej fabryki do odbiorców - czytamy w oficjalnym stanowisku Mabuchi Motor.

Nowy zakład, który powstanie na terenie o powierzchni 26 tys. m2 powinien ruszyć z produkcją zimą 2019 r. W 2023 zaplanowano osiągnięcie docelowej rocznej produkcji na poziomie ok. 16 mln sztuk silników rocznie.

Wiadomo, że rozmowy na temat tej inwestycji toczyły się od wiosny 2016 roku. Krakowski Park Technologiczny przedstawił japońskiemu inwestorowi kilka możliwych lokalizacji. Mabuchi zdecydował się na działkę w jednej z podstref położonych w pobliżu autostrady A4.

Przedstawiciele spółki zarządzającej krakowską SSE twierdzą, że japońska inwestycja jest największym przedsięwzięciem w strefie od 2007 r., kiedy swoją fabrykę ciężarówek otworzył w Niepołomicach niemiecki MAN.