Nowy rok, nowe kary. Od początku 2017 właścicieli pojazdów czekają wyższe mandaty za brak OC. Przypominamy, że ich wysokość ustalana jest w relacji do minimalnego wynagrodzenia za pracę w Polsce.

W efekcie podstawowa kara dla auta osobowego to dwukrotność minimalnej pensji w danym roku; z kolei dla ciężarówek - trzykrotność. Jeśli ktoś ma samochód osobowy i nie wykupił obowiązkowej polisy OC, to w 2017 grozi mu za to kara w wysokości 4 tys. zł.

Przy braku polisy tylko przez kilka dni sankcja jest niższa. Gdy przerwa nie przekracza 3 dni - 20 proc., a do 14 dni - 50 proc. kary podstawowej (tabela niżej).

Wysokość opłat karnych za brak komunikacyjnego OC w 2017 roku

                             Rodzaj pojazdu mechanicznego

Okres

Gradacja

    

bez ochrony

opłaty

 Samochody osobowe

 Samochody ciężarowe*

    Pozostałe pojazdy

ubezpieczeniowej

 

/ Rok 

2016

2017

2016

2017

2016

2017

powyżej 14 dni

100%

3700

4000

5 550

6000

620

670

od 3 do 14 dni

50%

1850

2000

2 780

3000

310

330

poniżej 3 dni

20%

740

800

1 110

1200

120

130

* również ciągniki samochodowe i autobusy

- Nawet mimo ostatnich podwyżek składka za ubezpieczenie OC jest wielokrotnie niższa niż kara za jego brak - podkreśla Elżbieta Wanat-Połeć, prezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. - Z punktu widzenia użytkowników dróg lepiej więc wykupić to ubezpieczenie niż narażać się na tak wysoką sankcję, a w razie wypadku spowodowanego nieubezpieczonym pojazdem na zwrot odszkodowania wypłaconego ofiarom takiego wypadku. Rekordzista ma do zwrotu 1,8 mln złotych. Polisa OC chroni bowiem posiadacza pojazdu i kierowcę przed koniecznością wypłaty z własnej kieszeni świadczeń za szkody spowodowane autem - wyjaśnia szefowa UFG.

Ilu kierowców w Polsce nie płaci OC?

W 2016 roku UFG obniżył o połowę szacunki dotyczące liczby nieubezpieczonych pojazdów poruszających się po polskich drogach.

Z nowych danych wynika, że w Polsce może być około 90-100 tysięcy pojazdów bez OC, co stanowi 0,4-0,5 procent pojazdów biorących udział w ruchu (wcześniej ok. 200 tys. - prawie 1 proc.). Na tle międzynarodowych statystyk jest to jeden z najniższych wskaźników w Europie.

Dlaczego Polacy jeżdżą bez OC?

Przedstawiciele UFG wyliczają, że do najczęstszych przyczyn braku polisy OC w Polsce należy nieopłacenie pełnej raty składki za OC. Tylko po opłaceniu wszystkich rat składki za OC, polisa ta zostaje przedłużona na kolejne dwanaście miesięcy (oczywiście pod warunkiem, że nie została wypowiedziana). Brak którejkolwiek z rat powoduje, że ubezpieczenie to wygasa z upływem okresu na który zostało wykupione.

Kolejnym powodem jest wygaśnięcie ubezpieczenia sprzedającego samochód. Trzeba pamiętać, że kupujący auto może korzystać z OC sprzedawcy, tylko do końca okresu który widnieje na polisie. Po tej dacie ubezpieczenie to wygasa, a nowy właściciel musi wykupić własne OC.

Następna przyczyna to wykupienie OC już po dacie pierwszej rejestracji pojazdu w Polsce. Właściciel musi pamiętać, by wykupić OC w dniu pierwszej rejestracji pojazdu, ale nie później niż w chwili wprowadzenia go do ruchu.

Wreszcie przekonanie, że dla niesprawnego technicznie i nieużytkowanego pojazdu nie jest potrzebne ubezpieczenie. UFG podkreśla, że to nieprawda - obowiązek posiadania ważnego OC mają wszyscy właściciele pojazdów i tak długo jak pojazd jest zarejestrowany. Bez względu na jego stan techniczny i tego czy jest on aktualnie użytkowany.