Nowy opel insignia grand sport, która obecnie przechodzi ostateczne testy (CZYTAJ WIĘCEJ>>) będzie pierwszym samochodem w klasie wyposażonym w matrycowe reflektory IntelliLux LED drugiej generacji. To bardziej zaawansowany i mocniej rozbudowany system od układu jaki przed rokiem zadebiutował w astrze produkowanej w Gliwicach. A ten zastosowany w nowej insigni oferuje m.in. dodatkowe funkcje zapewniające jeszcze lepszą widoczność po zmroku.

W opinii konstruktorów w ten właśnie sposób zaawansowana technologia, dotychczas zarezerwowana dla drogich i luksusowych modeli (np. audi A8 i reflektory matrix LED), stanie się dostępna dla kierowców ze znacznie chudszym portfelem. Na czym polega jego niezwykłość?

Wszystko zaczęło się od prezentacji w 2013 roku prototypowego opla monza, który jak się później okazało zapowiadał stylistykę astry. A teraz jego kształty znajdą też odbicie w nowej insigni. Już wtedy spece od oświetlenia zachodzili w głowę jak dopasować matrycowe oświetlenie do zmrużonych reflektorów insigni drugiej generacji.

Męki inżynierów skrócił błyskawiczny rozwój oświetlenia diodowego. Kiedy trwały prace nad astrą, rozmiary diod LED malały, a ich moc rosła. Inżynierowie Opla wykorzystali te zalety i w wąskich reflektorach nowej insignii (inspirowanych studyjnym modelem monza) upchnęli aż 32 segmenty diodowe. Warto zauważyć, że astra wyposażona w podobny układ ma o połowę mniej diod LED (16 zestawów; po 8 z każdej strony auta), a efekt w trakcie jazdy nocą jest niesamowity.

W ocenie konstruktorów podwojona liczba segmentów diodowych pozwala na bardziej płynne i precyzyjne ruchy snopa światła, który jest jeszcze jaśniejszy niż w mniejszym modelu Opla. Dodatkowo by zwiększyć widoczność podczas pokonywania zakrętów przy włączonych światłach drogowych, inżynierowie zaopatrzyli reflektory insignii 2017 w nową funkcję. Intensywność światła generowanego przez wewnętrzne segmenty matrycy rośnie w zależności od kąta skręcania pojazdu, co przekłada się na lepsze doświetlenie zakrętu.

Kolejną cechą poprawiającą widoczność zza kierownicy nowej insignii jest oświetlenie punktowe zintegrowane z reflektorami IntelliLux LED, dzięki któremu światła drogowe uzyskują zasięg aż do 400 m.

Co ciekawe, nowe matrycowe oświetlenie insigni II generacji jest na tyle sprytne, że gdy tylko auto wyjedzie za miasto, wówczas reflektory automatycznie włączają się i same w czasie rzeczywistym dostosowują długość i kształt wiązki świetlnej do sytuacji w ruchu drogowym - komputer rozpoznaje obszar zabudowany, autostradę czy pokonywanie zakrętu lub łuku drogi. A najlepsze jest to, że pozwalają na jazdę z włączonymi światłami drogowymi nawet wtedy, gdy z naprzeciwka zbliża się inny pojazd - system samoczynnie kształtuje snop światła, by nie oślepiać innych kierowców.

Opel insignia grand sport oficjalnie zadebiutuje w marcu 2017 roku na salonie motoryzacyjnym w Genewie.