- Kierowca potrzebuje sekundę, półtorej - w zależności od warunków zadziałania układu hamulcowego - to jest czas niezbędny na podjęcie reakcji. Do tego musimy doliczyć drogę hamowania. Niestety, tego czasu temu kierującemu zabrakło - ocenił Arkadiusz Kuzio z Akademii Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Szczecinie.