Opel insignia grand sport to nowy model zbudowany od zera, następca auta produkowanego od 2008 roku. Warto zauważyć, że przez 8 lat niemiecka marka wypuściła w świat przeszło 900 tys. sztuk pierwszej insigni, co w tak silnie obsadzonej klasie można uznać za sukces rynkowy (rywale to m.in. volkswagen passat, ford mondeo, skoda superb, kia optima, mazda 6 czy toyota avensis).

Teraz producent wierzy, że druga generacja będzie jeszcze mocniej rozchwytywana. A za jej wyborem ma przemawiać innowacyjna konstrukcja, która właśnie weszła w ostatnią fazę rozwoju i finalnych testów...

Pierwszą z oficjalnie pokazanych (ale w maskowaniu) wersji nadwoziowych nowej insigni jest grand sport, czyli liftback (tylna szyba unosi się razem z klapą bagażnika). Po obejrzeniu zdjęć można stwierdzić, że nisko osadzona sylwetka proporcjami przypomina nowe pięciodrzwiowe audi A5 sportback. Stylistycznie nowa insignia ma podążać śladem astry produkowanej w gliwickiej fabryce GM.

Projektanci przyznają, że podobnie jak w przypadku astry tak i przy tworzeniu nowej insigni czerpali z prototypowego modelu monza concept pokazywanego na międzynarodowym salonie motoryzacyjnym we Frankfurcie w 2013 roku.

Nowy opel insignia to sportowa stylistyka

Także pod względem technologicznym nowa insignia jedzie torem astry. Największy model Opla drugiej generacji mierzy 4897 mm długości, czyli o 55 mm więcej niż dotychczas (skoda superb jest krótsza - od początku do końca ma 4861 mm). Szerokość zwiększono tylko o 7 mm, a z wysokości ujęto aż 29 mm. Rozstaw osi urósł o przeszło 90 mm do 2829 mm (superb - 2841 mm). W efekcie insignia grand sport jest zatem większa od poprzednika, ale nawet o 175 kg lżejsza, dzięki zastosowaniu stali o wysokiej wytrzymałości oraz aluminium. W procesie odchudzania ogromną rolę odegrała zupełnie nowa platforma. Zaś sama karoseria straciła na masie ok. 60 kg.

Opel twierdzi, że rynkowa nowość będzie ciut większa od obecnej insignii z zewnątrz, jednak w środku przełoży się to na znacząco większą przestrzeń zarezerwowaną do tej pory dla aut z wyższej ligi pod względem rozmiarów, przestronności i komfortu.

Silniki i myślące światła LED

Nowa insignia na początek w salonach Opla pojawi się z silnikami benzynowymi o mocy od 140 KM do 250 KM. Turbodiesle to przedział między 110 KM a 170 KM. Producent zaoferuje też wersje z napędem 4x4.

Pod względem wyposażenia nowa insignia ma stać w czołówce klasy. Lista poza obowiązkowymi multimediami i rozwiązaniami zapewniającymi łączność z internetem obejmuje też rozbudowany system oświetleniowy IntelliLux LED Matrix. Zastosowano w nim 32 moduły LED, które pozwalają na jazdę z włączonymi światłami drogowymi nawet wtedy, gdy z naprzeciwka zbliża się inny pojazd (system automatycznie kształtuje snop światła, by nie oślepiać innych kierowców). Warto zauważyć, że astra wyposażona w podobny układ ma o połowę mniej diod LED, a efekt w trakcie jazdy nocą jest niesamowity.

Opel insignia grand sport oficjalnie i bez kamuflażu zadebiutuje w marcu 2017 roku na salonie motoryzacyjnym w Genewie.