Skoda kodiaq już w produkcji. Nowy SUV powstaje w zmodernizowanej w wakacje fabryce w Kvasinach. Czesi zakładają, że ich zakład będzie wkrótce zdolny wytwarzać 280 tys. aut rocznie. Obecnie pracuje tam niemal 6 tys. osób, z czego część pochodzi z Polski. I wygląda na to, że niebawem Polaków będzie więcej…

Skoda nowym modelem kodiaq zamierza podbić segment SUV, czyli najszybciej rosnącą część rynku samochodów. Do realizacji tego planu potrzebna jest siła robocza. W związku z tym chce zatrudnić 2 tys. nowych pracowników i zainwestować 7,2 mld koron do 2018 roku (niemal 1,2 mld zł).

Dlatego czeska marka już rozpoczęła rekrutację ludzi do pracy także w Polsce. Poszukiwani są operatorzy produkcji i lakierni oraz spawacze. Wymagana jest gotowość do pracy trzyzmianowej.

Skoda szuka pracowników w Polsce, ale...

Realne miesięczne zarobki to początkowo 28 tys. koron, a od stycznia 2017 nawet 30 tys. koron. Do tego oferowany jest bogaty pakiet systemu premiowego. W sumie po doliczeniu listy obejmującej comiesięczne dodatki m.in. za zmianę zamieszkania czy pracę w systemie ciągłym wychodzi ponad 41,3 tys. koron, czyli ok. 6,6 tys. zł. A po pół roku przewidziano premię średnio 1900 koron/miesiąc. Na podwyżkę stawki podstawowej o 1700 koron można liczyć po przepracowaniu okresu próbnego.

Przed rozpoczęciem produkcji zakład w Kvasinach został zmodernizowany, rozbudowano lakiernię i centrum logistyki. Obok nowej skody kodiaq w fabryce powstaje też superb i yeti oraz seat ateca. W 2015 r. z taśm zjechało 142 tys. aut. Fabryka działa od 82 lat.

... brakuje rąk do pracy?

- Sytuacja jest bardzo złożona. Z jednej strony niskie bezrobocie w Czechach sprawia (ok. 4 proc. czyli de facto na poziomie tzw. bezrobocia frykcyjnego), że producent musi sięgać po pracowników z zagranicy w tym z Polski. To głównie owoc rosnącego popytu na samochody Skody i ciągłego zwiększania zdolności produkcyjnych - powiedział dziennik.pl Michał Cabaj, kierownik ds. PR marki Skoda w Volkswagen Group Polska Sp. z o.o.

Dodaje, że teoretycznie auta Skody mogłyby być produkowane w innych fabrykach koncernu VW np. w Niemczech, ale to właśnie w Czechach są niższe koszty siły roboczej i dzięki temu udaje się utrzymać cenę pojazdów i zyskowność przedsiębiorstwa na rozsądnym poziomie.

Na naszą sugestię, że Skoda mogłaby pokusić się o budowę nowej fabryki (stać ją na to) i dzięki temu zwiększyć produkcję, przedstawiciel czeskiej marki wskazuje na problemy z zasobami siły roboczej.

- Znalezienie 2000-3000 pracowników to karkołomne zadanie. Z pewnością gdybyśmy mieli u siebie w kraju rozwinięty system kształcenia zawodowego to moglibyśmy zasilać specjalistami czeskiego producenta - kwituje Cabaj.

Ile płacą w branży motoryzacyjnej w Polsce?

Firma doradztwa HR Sedlak & Sedlak poinformowała nas, że mediana zarobków w branży motoryzacyjnej według jej Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń 2015 wyniosła 4600 zł.

- Natomiast jedna czwarta osób zarabiała ponad 6900 zł - powiedział dziennik.pl Maciej Łukasik z Sedlak & Sedlak.

Przywołał też dane GUS, z których wynika, że średnie wynagrodzenie w branży motoryzacyjnej wyniosło 4446 zł.