- Praktyka Link4, którą zakwestionował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów związana jest z automatycznym przedłużaniem umów ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych - mówi Joanna Michalska z UOKiK.

Wyjaśnia, że zgodnie z obowiązującymi przepisami jeżeli kierowca nie później niż na jeden dzień przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa została zawarta nie powiadomi na piśmie zakładu ubezpieczeń o jej wypowiedzeniu wówczas zostaje ona automatycznie przedłużana na kolejny rok.

- Przed upływem terminu umowy zakład ubezpieczeń ma obowiązek przesłania konsumentowi informacji o ubezpieczeniu na kolejny okres. W informacji tej ubezpieczyciel musi określić m.in. wysokość składki, która będzie obowiązywać w następnym roku ochrony polisy OC, kiedy dojdzie do jej automatycznego przedłużenia - tłumaczy przedstawicielka UOKiK.

Przepisy swoje, a Link4 swoje

Przypomina jednocześnie, że w myśl przepisów umowa OC zawarta w trybie automatycznym może być przez kierowcę wypowiedziana, jeżeli w tym samym czasie jest on ubezpieczony w innym zakładzie. Ma to eliminować przypadki posiadania podwójnego ubezpieczenia OC przez posiadaczy pojazdów mechanicznych. Tymczasem, w opinii UOKiK i Rzecznika Finansowego co innego spotyka kierowców związanych z Link4.

- Jak ustalono Link4 uznaje, że konsument, który zapłacił na jego rzecz składkę na kolejny okres ubezpieczenia określoną w przesłanej mu informacji a następnie znalazł korzystniejszą ofertę i zawarł drugą umowę ubezpieczenia z innym zakładem ubezpieczeń nie ma prawa do wypowiedzenia zawartej z Link4 umowy - mówi Michalska. - Zdaniem UOKiK stanowisko Link4 nie jest prawidłowe - fakt opłacenia składki nie może skutkować pozbawieniem kierowcy prawa do wypowiedzenia zawartej z Link4 umowy w sytuacji posiadania podwójnego ubezpieczenia - uzasadnia.

W ocenie przedstawicielki UOKiK informacja określająca składkę nie powinna być traktowana jako nowa, odrębna oferta Link4 ponieważ jej celem jest jedynie umożliwienie zapoznania się z warunkami polisy obowiązującej w kolejnym roku ubezpieczenia w przypadku gdy dojdzie do automatycznego przedłużenia umowy.

Co dalej? Szef UOKiK może zakazać stosowania praktyki naruszającej prawa słabszych uczestników rynku (kierowców) oraz nałożyć karę finansową w wysokości do 10 proc. obrotu osiągniętego w roku poprzedzającym rok nałożenia grzywny. Prezes Urzędu może również określić sposoby usunięcia trwających skutków bezprawnej praktyki przedsiębiorcy - w tym przypadku ubezpieczyciela.

Jeżeli kierowca zapłaci składkę proponowaną w otrzymanym od Link4 piśmie, a następnie znajdzie korzystniejszą ofertę i zawrze umowę OC z innym ubezpieczycielem, spółka uznaje, że ten nie może zawartej z nią umowy wypowiedzieć. Zdaniem firmy, taką możliwość ubezpieczony ma jedynie wówczas, kiedy nie odpowie na pismo, czyli nie zapłaci określonej w nim składki. UOKiK natomiast uważa, że zgodnie z przepisami do automatycznego przedłużenia umowy dojdzie, jeśli konsument nie wypowie umowy niezależnie od tego, czy zapłacił składkę wskazaną w otrzymanym piśmie przed upływem obowiązywania ubezpieczenia, czy też nie. W obu przypadkach kierowca powinien mieć możliwość wypowiedzenia umowy ze spółką, jeżeli w tym samym czasie posiada ubezpieczenie OC w innym zakładzie ubezpieczeń.

Po naszej publikacji Link4 nadesłało komentarz: Spółka Link4 otrzymała zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Postępowanie dotyczy stosowanej przez Link4 interpretacji przepisów ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK w zakresie odnawiania polis OC oraz możliwości ich wypowiedzenia. Po otrzymaniu zawiadomienia Link4 analizuje dalsze możliwe kroki w tej sprawie i w najbliższym czasie przedstawi swoje stanowisko Prezesowi UOKiK.