Zapaleniec z Poznania i jego pierwszy samochód elektryczny domowej roboty. Przejedzie 100 km za 8 zł

| Aktualizacja:

Krzysztof Przybek z Poznania jest akustykiem i fanem samochodów elektrycznych. Bakcyla jazdy na prąd złapał w USA. Znajomi porównują go do twórcy amerykańskiej Tesli, bo sam buduje auto na energię z akumulatorów. W rozmowie z dziennik.pl wylicza m.in., ile kosztuje stworzenie takiego pojazdu.

wróć do artykułu
  • ~Volt
    (2017-07-19 23:46)
    Pod Gdańskiem jest mechanik, który przerobił Lanosa na prąd i "spala" 4 zł./100 km.
  • ~Anna
    (2016-10-11 07:20)
    Brawo za pomysł i odwagę w dążeniu do celu. Pracuj wytrwale. Daj znać kiedy wyjedziesz na drogę.
  • ~HPEV
    (2016-10-08 21:16)
    >>Archer Jak nie masz pojecia to sie nie wypowiadaj-koles robi konwersje nie od zera-bedzie teraz latwiej zalegalizowac takie roboty bo wydzialy komunikacji wiecej takich aut beda rejestrowac-jak najwiecej trzebna tego robic i ladowac... bateriami slonecznymi produkowanymi w Polsce i... uniexaleznic sie od ropy od Ruskich -nieh Wowka sprzedaje rope swoim a my kupujmy polskie produkty...
  • ~Lysa
    (2016-10-07 22:17)
    No i bedzie , jak zapowiada Morawiecki, milion samochodów elektrycznych w Polsce. Każdy Polak zrobi sobie takie auto. Brawo.
  • ~elektryk, nie ten
    (2016-10-07 18:23)
    dziś samochód elektryczny nie ma racji bytu. chyba że ktoś wynajdzie genialne akumulatory - minimum 500 km (bez względu na temperatury), ładowane przez tyle ile czasu się tankuje paliwo, lub tyle czasu zajmie wymiana ogniw na naładowane.
  • ~johanna91
    (2016-10-07 18:05)
    super! Fajny pomysł i do tego człowiek z pasją! Oby więcej takich projektów!
  • ~Plauen
    (2016-10-07 16:07)
    Nie ma się czym chwalić. W mojej szkole (Zespół Szkół Elektronicznych i Informatycznych w Giżycku) trzy lata temu przerobiono twingo na samochód elektryczny. w 100 % elektryczny. Jeździ, jest sprawny.
  • ~Archer
    (2016-10-07 15:16)
    "Daleko do końca prac? Kiedy samochód pojawi się na drodze?" Nigdy nie pojawi sie na drodze bo ci nim, chlopie, na droge nie wolno wyjechac. Zaden warsztat nie klepnie ci stempelka ze taki woz nadaje sie do ruchu. A przkupienie lokalnej kliki kontrolujacej te sprawy w twojej gminie bedzie cie kosztowac sporo wiecej niz te 50 patoli, ktore przeznaczyles na budowe wozu.
  • ~Lukasz
    (2016-10-07 12:41)
    Ciekawe jaka jest trwałość tych baterii i jak sprawa wygląda w zimę? Np. jadę do pracy, jest -12°C, jadę ok20km, auto stoi na parkingu 8h, i wracam do domu. Jak zniosą to akumulatory>
  • ~ev
    (2016-10-07 11:12)
    A nie lepiej było kupić budę w lepszym stanie i zamiast inwestować w kompleksowy remont blacharski zrobić większy pakiet kWh
  • ~kris kross
    (2016-10-07 10:57)
    Brawa za innowacyjnosc i derterminacje. Ciekawi mnie tylko czy urzedy mu zarejestruja taki pojazd. Bo jak rozwiazac kwestie bezpieczenstwa?
  • ~qwerty
    (2016-10-07 10:35)
    ja bym mu akcyzę przypie...lił bo prąd nie służy do jeżdzenia a z czego się budżet utrzyma, ja pracuję na urzędzie i z czegoś moje dzieci muszą żyć a górnicy i sędziowie w stanie spoczynku?
  • ~Polska mysl tragiczna
    (2016-10-07 09:33)
    Silnik z wozka marki Melex ze skrzynia z ciagnika dwukolowego Dzik. Ciekawe czy beda sciany burzyc, jak beda wyciagac ten wynalazek z piwnicy.

Może zainteresować Cię też: