Niedawno z fabryki w Ingolstadt wyjechał milionowy egzemplarz audi Q5 - był to model w sportowej wersji SQ5 i kolorze błękitnym sepang. Przypominamy, że produkcja tego SUV-a ruszyła w 2008 roku. Po Q7, był to drugi model rodziny Q. Od tamtej pory, Q5 stało się jednym z najbardziej popularnych modeli Audi i spotkać je można na drogach ponad stu państw. A ponieważ ten niemiecki SUV produkowany jest również w fabrykach w Chinach i w Indiach, liczba wszystkich sprzedanych na świecie egzemplarzy Q5 to prawie 1,6 miliona.

Audi Q5 jest szczególnie popularne w Chinach, USA i w Niemczech. Podobnie przedstawia się sytuacja w Polsce, niezmiennie od kilku lat, Q5 jest najczęściej wybieranym modelem tej marki.

Pierwsza generacja tego auta nadal sprzedaje się przyzwoicie, ale 8 lat to kawał czasu w życiu samochodu. Zwłaszcza, że konkurencja nie śpi. Dlatego Audi już za kilka dni odsłoni zupełnie nowe Q5. Po obejrzeniu pierwszego wideo (niżej) można stwierdzić, że stylistyka zmieni się radykalnie. Także technika zostanie zaczerpnięta z wyższej półki - drugie pokolenie tego SUV-a będzie spokrewnione z nowym audi A4 (będzie z nim dzielić płytę podłogową oraz gamę silników). W wyposażeniu nie zabraknie innowacji takich, jak np. reflektory diodowe Matrix.

Co w nich tak niezwykłego? Otóż kamera umieszczona w wewnętrznym lusterku analizuje widok na drodze. Na podstawie tych informacji, sterownik włącza i wyłącza diody w zależności od sytuacji na trasie lub w aż 64 zakresach reguluje intensywność ich światła.

Daje to miliony różnych kombinacji natężenia światła, dzięki czemu reflektory doskonale oświetlają drogę, a jednocześnie inni uczestnicy ruchu nie są oślepiani. Znaki drogowe są oświetlane ze zmniejszonym natężeniem światła dlatego kierowca nie jest oślepiany odbitym od nich światłem.

Nowe audi Q5 oficjalnie zadebiutuje na przełomie września i października w czasie salonu samochodowego w Paryżu. Auto będzie produkowane w nowej fabryce Audi w San José Chiapa, w Meksyku. Na polskim rynku pojawi się w pierwszym kwartale 2017 roku.