Wirus zika groźny nie tylko dla zdrowia. Przestraszyli się go marketingowcy z firmy produkującej samochody Tata. Zmienili bowiem nazwę modelu kojarzącą się z chorobą, której ekspansję w ostatnim czasie relacjonują media.

Auto miało nazywać się "Zica", w odróżnieniu od wirusa pisane przez "c", a nie "k". Nowa nazwa samochodu jeszcze nie jest znana - ma być ogłoszona w ciągu najbliższych tygodni.

Na promocję nowego hatchbacka, pod nieaktualną już nazwą, największy indyjski producent samochodów wydał już jednak na pewno niebagatelna sumę. W ostatnim czasie prowadzono intensywna kampanię reklamową. w którą zaangażowano między innymi wielką gwiazdę Barcelony, Lionela Messiego.

Nowy samochód będzie się prawdopodobnie nazywał "Zia".