Opel po ponad 50. latach postanowił przywrócić do żywych jeden ze swoich najsłynniejszych modeli. Historia rozpoczęła się jesienią 1965 roku na salonie we Frankfurcie - wtedy zaprezentowano coupe o nazwie Experimental GT. Futurystyczny wehikuł był pierwszym samochodem koncepcyjnym zaprojektowanym przez europejskiego producenta.

Trzy lata później (1968 r.) na drogi wjechała seryjna wersja GT (z techniką i silnikami kadetta) i z miejsca urodą oraz ceną podbiła serca kierowców marzących o… amerykańskiej corvette. 

Teraz w Rüsselsheim trwają prace nad zupełnie nową wersją legendarnego GT. Już wiosną w czasie salonu samochodowego w Genewie zadebiutuje auto o nazwie GT concept.

Nowy film i pierwsze zdjęcie konstruowanego samochodu przypominają dwa awangardowe modele marki. Zdaniem twórców widoczna przez moment, czerwona opona przednia GT Concept to nawiązanie do motocykla motoclub 500, który w 1928 r. pojawił się w sprzedaży. Jednoślad z miejsca uznano wtedy za pojazd futurystyczny. Dwie rury wydechowe na zdjęciu, między którymi znajduje się logo GT, odwołują się do wspominanego wyżej modelu Experimental GT.

Niemiecka prasa donosi, że do konstrukcji nowego GT, podobnie jak w pierwowzorze, wykorzystano popularny model. Jaki? Nowa astra pasuje jak ulał - jest lżejsza o 200 kg i bardziej zwinna niż poprzednia generacja, dlatego idealnie nadaje się na bazę nowego coupe.