Miało być tak pięknie. Wiosną 2014 roku gruchnęła wieść, że Skoda przenosi do Polski produkcję i w Antoninku będzie powstawać roomster nowej generacji oparty na volkswagenie caddy już wytwarzanym w zakładzie VW pod Poznaniem. 

Okazuje się jednak, że nic z tego - czeska prasa powołując się na dobrze poinformowane źródła donosi o wycięciu z planów koncernu VW modelu roomster. Nowy van Skody miał paść ofiarą programu oszczędnościowego jaki niemiecki gigant w wyniku afery z silnikami Diesla zdecydował się wcielić w życie po przejrzeniu opłacalności ok. 300 modeli produkowanych przez poszczególne marki. 

Co ciekawe, przygotowania do produkcji były już na etapie końcowym. 170 prototypowych sztuk skody roomster miało trafić do dilerów i flot na jazdy testowe. W ostatniej chwili projekt został zamknięty. 

Nie jest wykluczone, że poza sytuacją kryzysową w koncernie VW do zmiany zdania mógł też przyczynić się tren spadkowy w segmencie vanów, na rzecz samochodów typu SUV.

W związku z tą sprawą dziennik.pl poprosił o komentarz polskie przedstawicielstwo Skody. Oto odpowiedź: 

- Roomster to kolejny przedstawiciel szerokiej palety modelowej marki Skoda, który odniósł sukces w segmencie MPV. W samym roku 2014, sprzedano ponad 30 tys. sztuk na całym świecie, z czego ponad 2100 sztuk sprzedano i zarejestrowano w Polsce. Z uwagi na popyt i wielkość rocznej produkcji, Skoda rozważa produkcję tego modelu przy współpracy z przedsiębiorstwami współpracującymi w ramach Volkswagen Group. Żadne wiążące decyzje jeszcze nie zapadły. Wszelkie pojawiające się informacje się na temat braku kontynuacji produkcji modelu roomster są na chwilę obecną czystymi spekulacjami - powiedział dziennik.pl Michał Cabaj, kierownik ds. PR Skoda Auto Polska.

Jaka jest prawda? Pozostaje czekać na oficjalne stanowisko przedstawicieli koncerny Volkswagen i marki Skoda.