- Kasację wniesiono od prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego z 27 listopada 2014 r. utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego z 16 kwietnia 2014 r., który uznał Jacka T. za winnego zarzucanych mu czynów i skazał go na karę łączną 5 lat pozbawienia wolności - informuje Sąd Najwyższy

Obrońca w kasacji podniósł zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego i wnosi o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Prokurator w odpowiedzi na kasację wnosi o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.

Jacek T. był oskarżony o podpalenie 10 samochodów w Warszawie - trzech w styczniu 2012 r. na Ursusie oraz siedmiu w lutym 2012 r. w Śródmieściu m.in. na ul. Oleandrów. W akcie oskarżenia przedstawiono mu także zarzut podpalenia drzwi do siedziby prokuratury apelacyjnej w Warszawie w marcu 2011 r.

Sąd rejonowy uznał go za winnego popełnienia wszystkich zarzucanych mu przestępstw. Skazując go na karę 5 lat pozbawienia wolności orzekł wykonanie tej kary w systemie terapeutycznym.

W 2014 roku obrońca Jacka T. mecenas Michał Tomczak - ojciec skazanego mówił, że cała rozprawa była prowadzona pod presją mediów.

Rozprawa w Sądzie Najwyższym została wyznaczona na 6 października 2015.