Niemiecka policja poinformowała o wypadku, w którym 18-letnia kobieta z gminy Lippe w Nadrenii-Północnej Westfalii za kierownicą toyoty yaris wjechała po brytyjski czołg prowadzący kolumnę tych pancernych pojazdów.

Kierujący challengerem 2 nie zdołał wyhamować i prawą gąsienicą zmiażdżył przód japońskiego auta.

Kobieta może mówić o szczęściu w nieszczęściu - z wypadku wyszła bez szwanku, a niewiele brakowało by czołg zgniótł kabinę. Policja twierdzi, że koszty naprawy zdemolowanego auta wyniosą 12 tys. euro (ok. 50 tys. zł).