Sędzia wejherowskiego sądu Jolanta Nowak w uzasadnieniu wyroku zwracała uwagę, że nie ma przesłanek łagodzących. Mężczyzna, mimo że nie miał prawa jazdy, wsiadł do samochodu w stanie nietrzeźwym, a następnie wjechał w pojazd jadący naprzeciwko. Nie zachował ostrożności i nie dostosował prędkości do warunków na drodze. 

Obrońca skazanego - adwokat Tomasz Tarnowski - uważa, że to surowa kara i nie wyklucza apelacji. Na razie czeka na pisemne uzasadnienie wyroku. 

Obrońca ma 14 dni na wniesienie apelacji od dnia otrzymania pisemnego uzasadnienia wyroku. Po jego ogłoszeniu ani skazany, ani rodzina tragicznie zmarłych nie chciała rozmawiać z dziennikarzami.