70 244 - tyle praw jazdy zatrzymała kierowcom policja w 2014 roku. Tymczasem w całym 2013 r. drogówka pozbawiała uprawnień niemal 57 tys. razy. To oznacza wzrost o ok. 24 proc. - wynika z najnowszych danych Komendy Głównej Policji, do których dotarł dziennik.pl.

Nie ma prawa jazdy za podwójny gaz

Po analizie danych KGP można dojść do wniosku, że kierowcy wolą alkohol lub środki odurzające (lub jedno i drugie) zamiast prawa jazdy, które nierzadko pozwala im pracować i zarabiać na rodziny. Policjanci w 2014 roku najczęściej zabierali uprawnienia właśnie za kierowanie na podwójnym gazie - 51,3 tys. razy (to stanowi 73 proc. ogólnej liczby).

W 2013 roku za jazdę "pod wpływem" drogówka zabrała ponad 48 tys. praw jazdy. Najgorzej było w 2011 - wtedy mundurowi zatrzymali ponad 53 tys. uprawnień osobom przyłapanym na kierowaniu pod wpływem alkoholu lub innych specyfików.

CZYTAJ TAKŻE Kierujesz samochodem w soczewkach kontaktowych? Stracisz prawo jazdy>>>

Co ciekawe w 2014 mundurowi badali trzeźwość kierowców ponad 15 mln razy - w trakcie przeprowadzanych akcji złapali 140 182 pijanych za kierownicą. 

Jak policja tłumaczy rozbieżność między liczbą złapanych pijanych kierowców a ilością odebranych praw jazdy za kierowanie "pod wpływem"?

Różnica wynika z kilku czynników. Do liczby kierowców złapanych na jeździe po alkoholu wliczani są m.in. cudzoziemcy, wobec których stosowana jest inna procedura niż w przypadku kierowców z polskim prawem jazdy - mówi w rozmowie z dziennik.pl mł. asp. Dawid Marciniak z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji. - Nagminne zdarza się, że policjanci zatrzymują pijanego kierowcę, którego już wcześniej pobawiono uprawnień - takiemu recydywiście zwyczajnie nie ma już czego zabrać - wyjaśnia policjant.

Przedstawiciel KGP dodaje, że na rozbieżność mogą też składać się sytuacje wynikające np. ze skutków wypadku - pijany kierowca jest jednym z poszkodowanych i trafia do szpitala. Jednak i w takiej sytuacji policjanci upominają się o prawo jazdy, ale nieco później.

W 2014 ponad 5 tys. więcej zabranych praw jazdy niż w ciągu 3 lat

Największą ciekawostką jest ponad sześciokrotny wzrost liczby utraconych praw jazdy za "rażące łamanie przepisów ruchu drogowego". 10 451 odebranych dokumentów jest dowodem na to, że w 2014 policja za punkt honoru postawiła sobie walkę z piratami za kierownicą. W 2013 mundurowi za szalone wyczyny pozbawiali "prawka" 1576 razy, w 2012 - 1462, a w 2011 - 1521. 

Ponad sześć razy więcej zatrzymanych praw jazdy za rażące łamanie przepisów drogowego to efekt powołania przy komendach wojewódzkich specjalnych zespołów do zwalczania agresywnych zachowań na drogach - wyjaśnia nam Marciniak. - Policjanci w 2014 roku zaczęli korzystać z przysługującego im prawa znacznie częściej niż w poprzednich latach i bezwzględnie odbierają uprawnienia kierowcom złapanym na gorącym uczynku - mówi nasz rozmówca z KGP.

ZOBACZ TAKŻE Rząd radykalnie zaostrza kary i zmienia przepisy. Szybciej stracisz prawo jazdy>>>

Na trzecim miejscu w rankingu przyczyn zatrzymania prawa jazdy jest przekroczenie limitu 24 punktów karnych - takich przypadków w 2014 roku było niemal 3 tys., czyli o 800 więcej niż w roku 2013. Wzrosła też liczba młodych kierowców, którym zabierano dokumenty za przekroczenie przysługujących ich 20 punktów karnych - 94 przypadki (2013 - 79 razy).

Z danych KGP wynika również, że kierowcy nie unikają fałszowania - podrobienie lub przerobienie prawa jazdy 51 razy było powodem zatrzymania dokumentów przez policję.