Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński zapewnił, że Paweł Wojtunik nie ucierpiał w wypadku.

- Bezpośrednio po zdarzeniu szef próbował ratować osoby poszkodowane. Wiem, że został też przebadany alkomatem, wynik jest 0.0. Okoliczności i jego skutki ustalą z pewnością będący na miejscu policjanci - powiedział Jacek Dobrzyński.

W wypadku uczestniczyły trzy samochody, kraksę spowodował prawdopodobnie jeden z kierowców, który był pod wpływem alkoholu i uciekł z miejsca zdarzenia. Jedna osoba została ranna.

- Po północy policjanci zatrzymali poszukiwanego 27-letniego mężczyznę. Był pijany. Miał 2,35 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Teraz kierowca volkswagena musi wytrzeźwieć. Wtedy zostanie przesłuchany. - powiedziała portalowi gazeta.pl podkom. Ewa Szymańska-Sitkiewicz ze stołecznej policji.

CZYTAJ TEŻ: Ktoś chciał zabić szefa CBA? Prokuratura prowadzi śledztwo >>>