Sucha Beskidzka, ul. Piłsudskiego - z naczepy TIR-a spadł duży kawałek lodu na samochód jadący za nim uszkadzając przednią szybę. W tym przypadku ucierpiał jedynie pojazd, ale mogło być gorzej. Dlatego policja przypomina o zimowych obowiązkach kierowców.

Mundurowi twierdzą, że jeśli ktoś nie odśnieży auta wówczas może liczyć się z mandatem od 20 do 500 zł.

Mandat może otrzymać kierowca, który wyjechał na drogę nieodśnieżonym samochodem. Zalegająca na dachu biała czapa śniegu przy ostrym hamowaniu może zsunąć się na szybę, ograniczając widoczność kierowcy. Dokładne odśnieżenie pojazdu, przede wszystkim szyb i świateł, zapewni dostateczne pole widzenia kierowcy, prawidłowe działanie oświetlenia pojazdu, jak również czytelność tablic rejestracyjnych - mówi Michał Kondzior z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Policjant podkreśla konieczność usunięcia z dachu pojazdu lub przyczepy lodu, który spadając może spowodować uszkodzenie innego auta lub doprowadzić do poważnego wypadku. 

Właścicielom posesji przypominamy o tym, że chodniki powinny być odśnieżone i posypane piaskiem. Na bieżąco należy też usuwać z budynków sąsiadujących z drogą lub chodnikiem wszelkie sople i nawisy śniegu. Usunięty śnieg oraz lód mogą być pryzmowane na krawędzi chodnika lub w pasie zieleni przyulicznej, w sposób nieutrudniający ruchu pieszym - powiedział Kondzior.