Jedni internauci komentując nagranie mówią, że "akcja w tym materiale wideo była zaaranżowana, by unaocznić kierowcom i pieszym problem widoczności po zmroku". Inni natomiast zarzucają kobiecie brak rozsądku, a kierowcy gratulują spostrzegawczości.

A wy jak sądzicie - to mogło się wydarzyć naprawdę?