W połowie lat 70. pewien przedsiębiorca, miłośnik pięknych samochodów, postanowił stworzyć z nich kolekcję i założyć muzeum motoryzacji. Plany spełzły na niczym, gdy jego firma zbankrutowała. Połowę z dwustu eksponatów sprzedał. Reszta zimowała w pomieszczeniach gospodarczych jego posiadłości. Wśród nich - ferrari 250 california wyprodukowany w trzydziestu egzemplarzach - jeden z nich należał do aktora Alaina Delona. Samochód wyceniany jest na 10 mln euro (ok. 42 mln zł). 

Historyk specjalizujący się w sprawach motoryzacji przyznaje, że nie wierzył swoim uszom, bo wszystkie egzemplarze ferrari 250 california są dokładnie zapisane w katalogach i świetnie znane historykom. Tymczasem zaś, po otwarciu wrót do garażu ujrzał właśnie 250 california. Samochód był okryty gazetami, które chroniły go przez czterdzieści lat przed wilgocią. Historyk mówi o wielkim wzruszeniu, gdy ujrzał taki skarb. 

Samochody pochodzą z lat 1930-1960. Wśród nich jest sportowe Maserati, Bugatii, Hispano-Suiza i Panhard.