Policja tuż przed Andrzejkami uruchomiła nową kampanię, która ma trafić do młodych i przyszłych kierowców. Akcja ma uświadomić ludziom, że rzeczywistość to nie gra komputerowa, gdzie w zapasie ma się kilka żyć, a napis "game over" pojawia się bardzo rzadko.

Wsiadając za kierownicę bierzemy odpowiedzialność za siebie i za innych. Nigdy nie miejmy złudzeń, jazda pod wpływem alkoholu nie może skończyć się dobrze - mówi mł. insp. Robert Zalewski Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Olsztynie.

Spot przygotowany dla potrzeb kampanii pokazuje, jak nie warto igrać z losem. Jedna błędna decyzja, jeden brawurowy pomysł, nieprzemyślane działanie może kosztować życie. 

Decyzja o przejechaniu nawet kilkuset metrów z pijanym kierowcą jest jak gra w rosyjską ruletkę. I kierowca i jego pasażerowie nie wiedzą jaki będzie finał. Kto wygra, a kto przegra w tej grze, w którą nie warto nawet raz próbować zagrać (…) W życiu nie próbujemy kusić losu, dlaczego tak łatwo przychodzi nam czasem zignorować fundamentalną zasadę: jeżdżę - nie piję? - pyta Michał Bartoszewicz, reżyser spotu.