Z dokumentu straży miejskiej (foto obok), który jest obśmiewany w internecie, wynika, że ograniczenie prędkości w miejscu ustawienia fotoradaru na drodze krajowej numer 5, wynosiło 90 km/h.

Skoda fabia, która została sfotografowana jechała z prędkością… 89 km/h. Efekt? Kierowcy grozi mandat w wysokości 0 zł oraz 0 punktów karnych. Takie rzeczy tylko w Polsce?