Kiedyś jechałem samochodem ze swoim ojcem i on też tak zrobił... - takie tłumaczenie usłyszeli funkcjonariusze śląskiej drogówki kiedy na katowickim odcinku autostrady A4 zatrzymali jadącego "pod prąd" citroena. 

Jak się okazało 21-letni kierowca pomylił zjazdy z autostrady. Zawrócił i jadąc w przeciwnym kierunku postanowił dojechać do zjazdu, który ominął.

Mieszkańcowi Oświęcimia zostało zatrzymane prawo jazdy. Policjanci skierują przeciwko niemu wniosek o ukaranie do sądu, który zdecyduje o jego dalszym losie.

Policja przypomina, że "zgodnie z art 22 ust. 6 pkt. 2 Ustawy prawo o ruchu drogowym zabrania się zawracania na autostradzie". Za takie wykroczenie może grozić grzywna do 5 tys. zł.