Najwyższy stopień stosowania tego typu urządzeń zaobserwowano wśród najmłodszych dzieci (0-3 lata) - 92 proc. W pozostałych grupach wiekowych wyniósł on ok. 85-87 proc.

Dzieci w urządzeniach zabezpieczających częściej przewozimy na drogach krajowych i w dużych miastach (ponad 90 proc. przypadków). Wraz z klasą drogi poziom stosowania ten spada i na drogach powiatowych wynosi już tylko 75 proc. 

Urządzenia zabezpieczające dzieci są ogólnie częściej stosowane niż pasy, które zapina w Polsce tylko ok. 80 proc. kierowców i pasażerów.

W porównaniu do ostatnich tego typu badań, przeprowadzonych w 2008 r. poziom stosowania urządzeń zabezpieczających dzieci poprawił się o ok. 4 proc.

Badania pokazują, że w Polsce coraz skuteczniej dbamy o bezpieczeństwo dzieci w pojazdach. Przepisy prawa w jasny sposób to regulują i coraz więcej rodziców jest przekonanych o zaletach stosowania fotelików. Wpływ na to mają działania edukacyjne prowadzone w Unii i w Polsce, czego przykładem jest kampania Klub Pancernika Klika w Fotelikach. Badania wskazują również, że w przyszłości należy skupić się na kształtowaniu wśród dzieci i dorosłych poczucia, że stosowanie fotelików jest ważne i trzeba o tym pamiętać zawsze bez względu na długość i czas podróży. Dla zapewnienia większego bezpieczeństwa najmłodszych konieczne jest również ukierunkowanie kontroli policyjnych nie tylko na sprawdzenie faktu posiadania fotelika, ale przede wszystkim jego właściwego doboru do potrzeb dziecka oraz poprawnego montowania w pojeździe - mówi Maria Dąbrowska-Loranc, kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Instytucie Transportu Samochodowego.