Kancelaria Prezydenta Bronisława Komorowskiego pod koniec lutego ogłosiła sprzedaż czterech BMW serii 5 (dwa egzemplarze BMW 525i - sześciocylindrowy silnik 2,5 l o mocy 192 KM; dwie sztuki BMW 528i - sześciocylindrowy silnik 2,8 l o mocy 193 KM). Trzy modele są w kolorze czarnym i jeden w granatowym.

Ofertę można było uznać za atrakcyjną. Samochody służyły urzędnikom państwowym więc były właściwie serwisowane i w dobrej kondycji. Najtańszy model kosztował ok. 11 tys. zł. Najdroższy został wyceniony na 16 700 zł. Przebieg - od ok. 235 tys. km do ponad 311 tys. km.

Okazuje się, że amatorzy limuzyn BMW obeszli się smakiem a ich oferty trafiły do kosza. Na stronie prezydenta pojawiło się ogłoszenie o zamknięciu przetargu publicznego dotyczącego zbycia zbędnych składników majątku Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, tj. czterech samochodów osobowych marki BMW.

Powód? Chęć posiadania tych samochodów w swoim parku zgłosiły policja i straż pożarna. Cztery limuzyny BMW z garażu prezydenckiego trafią w szeregi tych służb za darmo. 

Zgodnie z § 7 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 maja 2010 roku w sprawie sposobu i trybu gospodarowania składnikami rzeczowymi majątku ruchomego, w który wyposażone są jednostki budżetowe (Dz. U. z dnia 29 czerwca 2010 r.), które to rozporządzenie było podstawą wszczęcia niniejszego przetargu publicznego, przy gospodarowaniu zbędnymi składnikami rzeczowymi majątku ruchomego uwzględnia się, w pierwszej kolejności, potrzeby innych jednostek budżetowych. Z kolei zgodnie z § 38 cytowanego rozporządzenia nieodpłatne przekazanie następuje na pisemny wniosek zainteresowanego podmiotu lub organu - czytamy w komunikacie prezydenckiej kancelarii.

Jeśli chodzi o policję to nieoznakowane prezydenckie BMW serii 5, najpewniej dołączy do czarnego BMW serii 7, które w Warszawie od pewnego czasu pełni rolę zamaskowanego radiowozu (galeria niżej).

Policyjne BMW E38 (seria 7) w stołecznej "drogówce" pojawiło się w efekcie przekazania pojazdu przez Biuro Ochrony Rządu. Jest wykorzystywane w codziennej służbie przez policjantów ruchu drogowego jako radiowóz niezonakowany - powiedział portalowi dziennik.pl aspirant Robert Opas z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.