Jazda po pijanemu to grzech i barbarzyństwo - ocenia ksiądz Jerzy Kraśnicki. Zastępca krajowego duszpasterza kierowców zaznacza, że tragiczny wypadek w Kamieniu Pomorskim, powinien dać wszystkim do myślenia. Mało tego, że nauka chrześcijańska zachęca do życia w trzeźwości, to jeszcze wsiadanie do samochodu, stwarzanie zagrożenia jest kolejnym grzechem, który człowiek popełnia - podkreśla ks. Kraśnicki. 

>>>Sprawca wypadku w Kamieniu Pomorskim usłyszał zarzuty

Zastępca krajowego duszpasterza kierowców przyznaje, że istotą problemu pijanych kierowców często jest przyzwolenie społeczne na tego typu zachowanie. Apeluje do świadków widzących pijanego kierowcę i pasażerów o zdecydowanie działanie, by nie dopuścić, by wyrządził on krzywdę sobie i innym. Nasza postawa powinna być jasna: nie wsiadam z żadnym kierowcą, który jest po spożyciu alkoholu. Mało tego - trzeba koniecznie zareagować i zabrać takiemu delikwentowi kluczyki, by nie odjechał - podkreśla ks. Kraśnicki.

Wczoraj pijany kierowca wjechał rozpędzonym autem w grupę pieszych w Kamieniu Pomorskim. Zabił 6 osób: trzy kobiety, dwóch mężczyzn i dziecko. Ranni 8-letni chłopiec i 10-letnia dziewczynka zostali przewiezieni do szpitala w Szczecinie. Wśród ofiar śmiertelnych są policjant, jego żona i dziecko. Sprawca wypadku, 26 letni mężczyzna w chwili wypadku miał prawie dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.