Marka Volkswagen Samochody Użytkowe od kilku miesięcy poszukuje lokalizacji dla fabryki, w której będzie produkowany następca volkswagena craftera. Pod uwagę branych jest wiele lokalizacji, w tym kilka w Polsce, niemniej decyzja jeszcze nie zapadła - powiedział w rozmowie z portalem dziennik.pl Tomasz Tonder, kierownik do spraw PR Volkswagena.

Kilka dni temu minister gospodarki Janusz Piechociński mówił, że pierwsza łopata pod nową fabrykę będzie wbita w ziemię w marcu 2014 roku. Jego zdaniem inwestor wybrał w Polsce wstępnie 6 lokalizacji. Każdej z nich poświęcił bardzo dużo czasu. Robił to i robi w sposób wyjątkowo anonimowy.

W opinii wicepremiera inwestor analizował jeszcze od 2 do 4 podobnych lokalizacji w Europie Środkowo-Wschodniej. Rozstrzygające dla wyboru jednej z lokalizacji jest lokalny rynek oraz bliskość do miasta akademickiego z dobrą uczelnią.  Piechociński stwierdził, że według planów, w 2018 roku w nowym zakładzie mogłoby pracować 3 tysiące osób.

Z danych instytutu ekonomicznego IW z Kolonii, które przytacza Reuters, wynika, że koszty produkcji w przemyśle samochodowym w Polsce wynoszą 6,65 euro za godzinę wobec 36,98 euro w Niemczech.