Jak informuje policja do zdarzenia doszło na ulicy Starogórskiej w Kielcach. Policjanci z drogówki zatrzymali do kontroli opla. W czasie kontroli okazało się, że za kierownicą pojazdu siedział 40-letni mężczyzna, który… nigdy nie miał prawa jazdy.

Policjantom tłumaczył, że jedzie z kobietą w ciąży. Zdaniem mundurowych właśnie tak tłumaczą się kierowcy, którzy popełnili wykroczenie drogowe i chcą uniknąć odpowiedzialności. 

Chwilę później okazało się to prawdą. Pasażerka opla poinformowała policjantów, że jest w 9 miesiącu ciąży i prawdopodobnie zaczęła się akcja porodowa. Policjanci nie tracąc czasu, zatrzymali dokumenty kierowcy, zabrali kobietę do radiowozu i wyruszyli do szpitala. Dojechali tam w samą porę. 

Kielczanka została przekazana pod opiekę lekarzy. Kobieta została przyjęta na oddziale położniczym. Kierowca, ojciec dziecka, został ukarany mandatem karny za kierowanie pojazdem bez uprawnień.

Policja podkreśla w komunikacie, że mimo to, był on bardzo wdzięczny, że funkcjonariusze szybko zareagowali na nietypową sytuację.